PRAISE THE WEAR

Jeremy Sochan: Za rok zagram w kadrze

Jeremy Sochan: Za rok zagram w kadrze

Jeremy Sochan i Wiktor Lipecki fot. materiały prasowe 4MOVE

Jeremy Sochan w środę spotkał się z dziennikarzami na warszawskiej Pradze, gdzie ogłosił podpisanie kontraktu z marką 4MOVE produkującą napoje izotoniczne. Już wcześniej na swoich mediach społecznościowych prezentował zdjęcia napoju, dziś ta informacja stała się oficjalna.

Sochan będzie ambasadorem marki i to pierwszy tego typu jego kontrakt na polskim rynku.

Przy okazji spotkania, dziennikarze mieli możliwość zadawania pytań koszykarzowi NBA. Nie mogło zabraknąć pytania o kadrę koszykarzy.

– Kiedy skończyłem sezon, bolały mnie trochę kolana. Latem kolejnego roku na pewno zagram w kadrze. Mam nadzieję, że zagramy na igrzyskach – deklarował koszykarz.

Polska wygrała turniej prekwalifikacyjny w Gliwcach. Kwalifikacje zostaną rozegrane latem 2024 roku. Polski Związek Koszykówki chce starać się o organizację turnieju. Do tego czasu powinny wyjaśnić się również sytuacje paszportowe graczy branych pod uwagę jako naturalizowanych. Wśród nich są Jonah Mathews, Luke Petrasek oraz wybrany przez Golden State Warriors Brandin Podziemski. Najbliżej do kadry jest obecnie Mathewsowi, który już stara się o polski paszport.

Przy okazji spotkania poinoformowano, że spotkanie z Sochanem odbędzie się w piątek na warszawskim Torwarze, a nie jak wcześniej planowano w Parku Picassa.

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami