PRAISE THE WEAR

Jest data! Sezon NBA może wrócić 15 lipca

Jest data! Sezon NBA może wrócić 15 lipca

Władze ligi wciąż czekają na „zielone światło” i definitywną poprawę sytuacji z epidemią. Optymistycznych sygnałów jest jednak coraz więcej, pojawiają się już nawet przymiarki do wyznaczenia terminu wznowienia rozgrywek.
James Harden i Giannis Antetokounmpo / fot. wikimedia commons

Kompleksowa oferta medyczna we Wrocławiu– poznaj SportsMedic >>

NBA jest coraz bliżej decyzji o wznowieniu rozgrywek – jak informowaliśmy wczoraj (szczegóły TUTAJ>>) liga niemal na pewno wróci w jednej, wyizolowanej lokalizacji. Mocnym faworytem jest resort Disney World na Florydzie, a następne instrukcje dla zespołów – które już sukcesywnie wracają do treningów – mają pojawić się w pierwszych dniach czerwca.

Coraz częściej, zarówno wśród dziennikarzy, jak i samych koszykarzy NBA, pojawiają się konkretne terminy, które stanowią cel ligi. Przy założeniu konieczności przeznaczenia kilku tygodnia na campy, najczęściej mówi się o dacie 21 czerwca jako oficjalnym początku treningów przed wznowieniem sezonu. Same mecze zaś miałyby się rozpocząć 15 lipca.

Oczywiście, przyszłość, z racji panującej epidemii, nie jest przewidywalna. Z NBA dobiegają informację, że liga rozważa też alternatywne scenariusze, gdyby te preferowane terminy nie mogłyby zostać dotrzymane. Gdyby sezon nie został wznowiony w okolicach 15 lipca, wówczas liga mogłaby zagrać od sierpnia, z tym, że wówczas już bez dokończenia sezonu regularnego – czołowe drużyny zagrałaby tylko playoff.

Tematem, nad którym NBA najintensywniej pracuje w tym momencie są rozmowy z firmami dostarczającymi testy na koronawirusa. Możliwość korzystania z szybkich, wiarygodnych badań dla wszystkich uczestników rozgrywek może być przełomowym krokiem na drodze do wznowienia sezonu.

RW

.

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami