Joakim Noah – to już koniec przygody z Nowym Jorkiem

Share on facebook
Share on twitter

Gdy w 2016 roku Phil Jackson ściągał do Nowego Jorku byłego podkoszowego Chicago Bulls, ten miał być zbawieniem dla defensywy Knicks. Teraz nowojorski zespół chce pozbyć się umowy 33-latka i chyba nikogo to nie dziwi.

Joakim Noah (Fot. Wikimedia Commons)

Nike LeBron Soldier 12 – zagraj w butach LeBrona Jamesa! >>

W tym celu Knicks będą musieli użyć tzw. waive-and-stretch provision, w ramach której zwolnią Joakima Noah oraz rozłożą pozostałe lata jego kontraktu na kilka mniejszych części. Trudno bowiem wierzyć, że Scott Perry – generalny menedżer NYK – znajdzie kogoś, kto przyjmie 33-letniego środkowego, któremu pozostało dwa lata umowy i prawie $38 milionów dolarów wypłaty.

Noah to jeden z największych błędów kadencji Phila Jacksona. Francuz latem 2016 roku podpisał czteroletnią umowę o łącznej wartości $72 milionów dolarów. Nadzieje były duże, bo Noah trafiał do Nowego Jorku jako dwukrotny uczestnik Meczu Gwiazd, najlepszy obrońca ligi z 2014 roku oraz gracz, który uplasował się na czwartym miejscu w głosowaniu na MVP za sezon 2013/14.

33-latek zmagał się jednak z różnymi problemami, przez które łącznie rozegrał dla Knicks zaledwie 53 spotkania w ostatnich dwóch latach. Kontuzje, 20-meczowe zawieszenie za przyjęcie niedozwolonej substancji czy wreszcie kłótnie z Jeffem Hornackiem, byłym już trenerem Nowojorczyków, po których Noah w zasadzie przestał być częścią zespołu.

Knicks od miesięcy próbowali więc wytransferować środkowego, ale bezskutecznie. Po zatrudnieniu nowego trenera w osobie Davida Fizdale’a pojawiły się nawet głosy, że to może być nowa szansa dla Noah, lecz nic z tego. 33-letni podkoszowy ma zostać zwolniony jeszcze przed startem obozu treningowego. Czy to koniec jego przygody z NBA? Wiele na to wskazuje.

Tomek Kordylewski

Nike LeBron Soldier 12 – zagraj w butach LeBrona Jamesa! >>




POLECANE