PRAISE THE WEAR

Joel Embiid niczym Shaq – co za dominacja! (WIDEO)

Joel Embiid niczym Shaq – co za dominacja! (WIDEO)

Tylko 58 sekund spędził na parkiecie w czwartej kwarcie Joel Embiid, a mimo to zakończył środowy pojedynek z Magic z dorobkiem 50 punktów! Poprowadził w ten sposób 76ers do zwycięstwa 123:110 nad Orlando.
Joel Embiid / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Joel Embiid potrafi dominować jak mało kto – udowodnił to już w swojej karierze wiele razy. W środę przed meczem Tyrese Maxey, a więc klubowy kolega, chciał go nieco podpuścić, pytając w kogo tym razem zamieni się w trakcie spotkanie – może w Dirka albo Shaqa? Kameruńczyk oznajmił jednak, że będzie po prostu sobą, a potem rzeczywiście zagrał jak najlepsza wersja siebie.

Do zdobycia aż 50 punktów – czym wyrównał rekord kariery – potrzebował zaledwie 27 minut gry! W tym czasie trafił 17 z 23 rzutów z gry oraz 15 z 17 rzutów wolnych, a do tego dołożył jeszcze 12 zebranych piłek oraz trzy bloki. W historii klubu z Filadelfii jeszcze tylko Wilt Chamberlain oraz Allen Iverson potrafili zaliczyć co najmniej dwa mecze na 50 lub więcej oczek.

Do przerwy fani 76ers nie byli jednak w radosnych nastrojach, a po 24 minutach drużyna Doca Riversa została wręcz wybuczana przez fanów, przegrywając 47:57. To zdaje się podziałało na Szóstki mobilizująco, bo po zmianie stron gospodarze zaczęli grać dużo lepiej i szybko odrobili straty, a potem zbudowali sobie wysoką przewagę, której nie oddali już do końca spotkania. 

Embiid tylko w trzeciej kwarcie zdobył 23 ze swoich 50 oczek, trafiając osiem z 10 prób. Na nic zdał się jeden z najlepszych występów w karierze Mo Bamby – środkowy Magic zakończył mecz z dorobkiem 32 punktów, ale Orlando przegrało po raz kolejny. W tej chwili drużyna z Florydy ma najgorszy w całej lidze bilans: zaledwie osiem zwycięstw i aż 38 porażek.

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

POLECANE

tagi

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Postaci ustawionej tyłem na zdjęciu dziś na parkiecie nie zobaczymy. Josh Bostic został odsunięty od drużyny, a jego kontrakt prawdopodobnie zostanie rozwiązany. Ale będą inni! Między innymi wracający po kontuzji Kamil Łączyński.