Joel Embiid rządził w Bostonie – krytyka mu pomaga (WIDEO)

Joel Embiid rządził w Bostonie – krytyka mu pomaga (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Charles Barkley oraz Shaquille O’Neal mogą działać jako trenerzy motywacyjni. Po ich słowach krytyki wobec Joela Embiida, Kameruńczyk zagrał jeden z najlepszych meczów w karierze, zdobywając 38 punktów, 13 zbiórek i 6 asyst na trudnym terenie w Bostonie. Sixers pokonali Celtics 115:109.
Joel Embiid / fot. wikimedia commons

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Gdy kilka dni temu Shaq i Barkley stwierdzili w telewizji, że Joel Embiid wciąż nie gra na miarę swojego potencjału i że powinien dominować w tej lidze to sam zainteresowany wziął sobie te słowa do serca. W rozmowie z dziennikarzami przyznał, że to fantastyczna rzecz słyszeć to od członków Hall of Fame i stwierdził, że panowie eksperci mają rację.

W czwartek wieczorem nie marnował czasu, by pokazać wszystkim, że stać go na taką dominację. Od początku spotkania w Bostonie przeciwko Celtics – gdzie gospodarze wygrali 11 kolejnych spotkań – spisywał się znakomicie. Był bardziej agresywny, wykorzystując to, że nie zagrał kontuzjowany Al Horford, a w jego miejsce pojawił się Mike Scott i pięć razy trafił zza łuku.

Embiid wykorzystał także fakt, że Celtowie nie mieli za bardzo kogo na niego rzucić – wszak nie ma już w zespole Arona Baynesa, a wspomniany Horford to dziś kolega Kameruńczyka. 25-latek łatwo przepychał więc Daniela Theisa czy Enesa Kantera, a do tego popełnił tylko dwie straty i pomógł drużynie wyjść na wiele dobrych pozycji strzeleckich (Sixers trafili 14 z 28 trójek).

Zaliczył także bardzo efektowny blok w końcówce spotkania, niejako przypieczętowując bardzo ważne zwycięstwo Sixers w Bostonie – czyli tam, gdzie drużyna Bretta Browna od lat ma spore problemy z wygrywaniem. Ostateczny dorobek Embiida: 38 punktów (12/21 z gry, 2/3 za trzy, 12/14 z wolnych), 13 zbiórek, sześć asyst i najlepsze w drużynie +21 w 36 minut gry.

Zaraz po spotkaniu Embiid miał okazję porozmawiać z tymi, którzy tak go zmotywowali – mecz był bowiem transmitowany przez TNT, a więc to Shaq i Barkley przeprowadzali wywiad z najlepszym zawodnikiem spotkania. Kameruńczyk nawet po tak dobrym występie przyznał zresztą, że nadal może grać lepiej. „Muszę być tylko bardziej agresywny” – mówił.

Dla Szóstek to ważna wygrana, już druga w tym sezonie nad rywalami z dywizji. Bostończycy grali co prawda w back-to-back, a nieobecny był m.in. Marcus Smart, lecz zabrakło im przede wszystkim lepszej egzekucji w końcówce. To był zacięty mecz, w którym dziesięć razy mieliśmy remis, a jedenaście razy zmianę prowadzenia – ostatecznie to Sixers wygrali 115:109.

Tomek Kordylewski

.

POLECANE

tagi

W Legii na dole tabeli zaliczył rewelacyjny sezon i został królem strzelców ekstraklasy. W czołowych klubach na dłużej jednak nie zostawał, nie powiódł mu się także epizod zagraniczny. Na jakim poziomie tak naprawdę powinien grać Michał Michalak?
28 / 03 / 2020 11:10
Każdy z nich zagrał bardzo dobry sezon. Łukasz Koszarek i Krzysztof Szubarga w teorii powinni być już blisko koszykarskiej emerytury, a oni wciąż na parkiecie potrafią rządzić i dominować. Kamil Łączyński, prowadząc Śląsk Wrocław, zaliczył najlepsze w karierze statystyki.
27 / 03 / 2020 11:12

NBA

– PLK została zakończona przedwcześnie. Należało ligę zawiesić i czekać na rozwój wypadków – mówi Marcin Gortat w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa”. Jego zdaniem, powinna nastąpić zmiana na stanowisku prezesa PLK i PZKosz.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Siedemnaście miesięcy trwała przerwa Michaela Jordana od NBA i jego przygoda z baseballem. Legendarny zawodnik Chicago Bulls dokładnie 25 lat temu (18. 03.1995) krótkim zdaniem obwieścił, że wraca do koszykówki. I potem znów pokazał swoją wielkość.
18 / 03 / 2020 19:39
Środkowy Ogniwa Piratesports Szczecin, Karol Pytyś był w ścisłej czołówce strzelców i zbierających 2. ligi oraz notował wyraźnie najlepszy eval w całych rozgrywkach. Najwyższą średnią puntów miał Szymon Ryżek ze Stali Ostrów Wlkp., a liderem asyst był Adrian Sobkowiak z SMS-u Władysławowo.
25 / 03 / 2020 15:52
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34