John Wall – 52 punkty to za mało…

Share on facebook
Share on twitter

Rozgrywający Wizards zagrał najlepszy mecz w karierze, ale nie miał wsparcia kolegów. Najsłabsze spotkanie w tym w sezonie zaliczył m.in. Marcin Gortat, a zespół z Waszyngtonu przegrał u siebie z Magic 116:124.

(Fot Wikipedia)
(Fot Wikipedia)

W takich butach grają gwiazdy NBA >>

Normalnie 52 punkty zdobyte w meczu, byłyby w NBA wyczynem głośnym i docenianym, ale akurat we wtorek, dzień po fantastycznym występie Klaya Thompsona, który rzucił 60 punktów w 29 minut, osiągnięcie Johna Walla w naturalny sposób blednie. Także dlatego, że Wizards mecz przegrali.

Emocji – poza śledzeniem dorobku punktowego Walla – nie było. Magic wyszli na wyższe prowadzenie w połowie drugiej kwarty i do końca je utrzymali. I też mieli bohatera – Elfrid Payton w pierwszej połowie zdobył 22 ze swoich 25 punktów, miał 8/8 z gry. W całym meczu zaliczył też 9 asyst.

Wall zerwał się w drugiej połowie – w niej rzucił aż 33 punkty, w sumie trafił 18 z 31 rzutów, dodał też 8 asyst, ale wysiłek poszedł na marne. Także dlatego, że miał niewielkie wsparcie – Bradley Beal miał 7/18 z gry i zdobył 19 punktów, Markieff Morris trafił tylko 3 z 10 rzutów i uzbierał 10 punktów, a Marcin Gortat rzucił tylko 6, mając 3/11 z gry.

I nic nie znaczył fakt, że Wall pokonał na punkty całą pierwszą piątkę Magic, bo rezerwowi rywali spisali się świenie – Payton, Nikola Vucević, Jeff Green i Jodie Meeks rzucili razem aż 73 punkty.

I spotkanie, które mogło być świętem Walla, było w gruncie rzeczy smutnym, grudniowym meczem – na trybunach, które pomieścić mogą 20,3 tys. widzów, widoczne były pustki, usiadło na nich tylko 12,1 tys. Na dodatek spora część wyszła, zanim mecz się zakończył.

Wizards, poza słabym występem większości graczy, mieli jeden zasadniczy problem – nie bronili. Stracić 124 punkty u siebie z Magic, którzy na początku sezonu byli jednym z najsłabszych zespołów w ofensywie, to dramat. I zamiast zbliżyć się do rywala z Orlando, Wizards stracili dystans. Z bilansem 7-13 utknęli na czwartym od końca miejscu na wschodzie. Magic mają 10-12 i są nad nimi.

To są buty gwiazd NBA – możesz takie mieć >>

https://www.youtube.com/watch?v=v6fzJYzUex4