John Wall pozdrawia Waszyngton – Rockets ograli Wizards

Share on facebook
Share on twitter
Dziesięć lat spędził John Wall w Waszyngtonie, dlatego nic dziwnego, że miał sporo motywację, by pokazać się z jak najlepszej strony w pierwszym starciu ze swoim byłym klubem. To mu się udało, a jego Rockets ograli 107:88 miejscowych Wizards.
John Wall / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na NBA. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Nie dane było mu wrócić do gry w klubie, w którym spędził całą swoją dotychczasową karierę. Wizards nie chcieli czekać na Johna Walla i w grudniu wytransferowali go razem z wyborem w pierwszej rundzie draftu do Houston w zamian za Russella Westbrooka. Dla rozgrywającego był to jednak spory cios i głównie dlatego 30-latek chciał pokazać we wtorek Wizards, że popełnili błąd.

Wall już w pierwszej połowie miał więc na koncie 15 punktów oraz cztery asysty, a zmagania zakończył z dorobkiem 24 oczek, co było najlepszym w zespole wynikiem. Obrońca odegrał także kluczową rolę w czwartej kwarcie – wygranej przez Rakiety wynikiem 32:18 – i we współpracy z Victorem Oladipo (20 punktów) upewnił się, że to Rockets wyjdą zwycięsko z tej batalii.

Niezadowolony po meczu był więc Russell Westbrook, tym bardziej że w trakcie spotkania doszło do starcia między nim a Wallem. Według Westbrooka to rywal zaczął utarczkę słowną, a zawodnik Wizards nie pozostał dłużny – ostatecznie obaj zostali ukarani faulem technicznym. „Po prostu nie lubię przegrywać, niezależnie z kim gramy” – stwierdził po wszystkim rozgrywający klubu z D.C.

Sęk w tym, że Wizards przegrywają w tym sezonie na potęgę. Na 13 rozegranych meczów stołeczna ekipa wygrała tylko trzy (najmniej w NBA), przy czym bilans Wizards z Westbrookiem w składzie to ledwie jedna wygrana w dziewięciu spotkaniach. Pod koniec wtorkowego spotkania kamery wyłapały więc smutnego i sfrustrowanego Bradleya Beala, który niezbyt dobrze znosi kolejne porażki.

Beal dwoi się i troi – we wtorek zdobył najlepsze w meczu 33 punkty, choć spudłował 16 z 28 rzutów – lecz jego starania nie przynoszą żadnych dobrych efektów. Nie pomaga fakt, że Wizards cały czas mają sporo problemów kadrowych w związku z koronawirusem. Poza grą pozostaje spora grupa zawodników, w tym m.in. Rui Hachimura, Davis Bertans, czy Deni Avdija.

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na NBA. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Warto poznać szczegóły dotyczące tegorocznego All-Star Game, który odbędzie się już dziś, w niedzielę, 7 marca, w Atlancie. Wydarzenie obejmować będzie konkurs umiejętności, trójek i wsadów oraz Mecz Gwiazd, w którym zmierzą się najlepsi zawodnicy trwającego sezonu.
7 / 03 / 2021 10:53
Wydanie specjalne! Kamil Chanas z ekspertami (Mihailo Uvalin i Radosław Hyży) rozmawiają o turnieju o Suzuki Puchar Polski 2021, który odbędzie się w dniach 11-14 lutego w Lublinie. Zapowiadają cztery ćwierćfinałowe mecze oraz typują wygranych tych spotkań. Kto zgarnie Puchar Polski w tym roku, a kto wygra konkurs rzutów za 3 punkty i konkurs wsadów?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Bardzo długo na taki zespół musieli czekać kibice w Phoenix, ale wreszcie mają. Rozwój młodych graczy i dodatek w postaci Chrisa Paula sprawdza się coraz lepiej. Suns we wtorek ograli 114:104 Lakers i w tej chwili w tabeli Konferencji Zachodniej przed nimi są już tylko Utah Jazz.
3 / 03 / 2021 10:12
Rawlplug Sokół Łańcut pokonał Grupę Sierleccy-Czarnych Słupsk 86:77 i przerwał serię zwycięstw lidera tabeli 1. ligi, która trwała prawie 2 miesiące. Gospodarze zdominowali słupszczan w walce na tablicach (44:26), grali też bardzo zespołowo w ataku (23 asysty).
6 / 03 / 2021 20:06
Jeszcze kilka dni temu sam Pau Gasol zaprzeczał medialnymi doniesieniom i prosił kibiców o cierpliwość. We wtorek sam jednak poinformował, że rzeczywiście wraca do Barcelony. Zagra w Eurolidze, aby przygotować się do pożegnalnego występu na igrzyskach w Tokio z reprezentacją Hiszpanii.
Było o włos od gigantycznej sensacji w europejskim baskecie – Danię dzieliło 1 posiadanie od wyeliminowania Litwy. W najważniejszej akcji meczu blok zanotował jednak Mantas Kalnietis i faworyci uratowali się od katastrofy, wygrywając 77:76.