Jose Calderon – miliarder na niby!

Jose Calderon – miliarder na niby!

Share on facebook
Share on twitter

Zarobił na parkietach NBA już ponad 80 milionów dolarów w ciągu swojej 13-letniej kariery, lecz mimo to dla wielu zawodników Cleveland Cavaliers Jose Calderon jest… miliarderem. Wszystko przez pomyłkę wyszukiwarki Google – historia potwierdza, że nie warto wierzyć wszystkiemu w internecie.

Jose Calderon / fot. wikimedia commons

To są buty LeBrona Jamesa – też możesz w nich zagrać! >>

Jak podaje ESPN, cała sytuacja to sprawka niegrającego już dla Cavaliers zawodnika – Channing Frye w swoich poszukiwaniach natknął się na bardzo interesującą wzmiankę. Otóż w wyszukiwarce Google obok nazwiska Jose Calderona pojawiła się informacja, że jest on posiadaczem wartej ponad dwa miliardy dolarów fortuny. Miał być to efekt udziałów, jakie jego ojciec posiada w jednej ze spółek Coca-Coli. Frye szybko popędził więc z tą informacją do kolegów, a ci nie mogli uwierzyć.

Wielu wciąż zresztą nie wie, czy to prawda, czy jednak nie – albo po prostu takich udają, byleby tylko podtrzymać żarty z Hiszpana. Calderon kategorycznie wszystkiemu zaprzecza. „Chciałbym, żeby to była prawda” – stwierdził 36-latek, który wytłumaczył, że tak naprawdę chodzi o meksykańskich braci: Jose oraz Francisco Jose Calderon Rojas. Mimo to, wiadomość o jego domniemanej fortunie szybko rozprzestrzeniła się po lidze.

Dodatkowo, pomimo protestów hiszpańskiego rozgrywającego, zawodnicy Cavs nadal śmieją się z pomyłki Google’a i są sceptycznie nastawieni, co do jego zaprzeczeń. „Zapytałem go wprost. Myślicie, że odpowiedział mi wprost? Nie. Czy wierzę, że naprawdę jest miliarderem? Być może. Sam już nie wiem” – stwierdził skrzydłowy Jeff Green. Podczas jednej z kolacji całego zespołu, rachunek zostawiono właśnie Calderonowi. „Przecież to miliarder” – oznajmili koledzy.

Z drugiej strony, tego typu sytuacja skłoniła niektórych zawodników do myślenia, co by było, gdyby rzeczywiście mieli miliardy dolarów. Najbogatszy w Cleveland, LeBron James, wyceniany jest na „ledwie” 400 milionów dolarów. Gracze Cavs doszli jednak do wniosku, że jeśli kocha się koszykówkę to nawet mimo ogromnej fortuny w kieszeni gra się po prostu dalej. „Jeśli naprawdę jest miliarderem, ma mój szacunek. Ale nigdy się nie dowiemy. Mam jednak nadzieję, że to prawda.” – dodaje Green.

Dla Calderona to już 13. sezon w NBA, pierwszy w Cleveland. Większość kariery spędził w Toronto, a w ostatnich latach tułał się po kilku klubach. 36-letni weteran miał być wzmocnieniem Cavs na pozycji rozgrywającego i choć nie zachwycił niczym szczególnym (średnie na poziomie 4.5 punktów i 2.1 asyst na mecz w sezonie regularnym) to jednak drużyna z Ohio czuła jego obecność: w 32 meczach, jakie Hiszpan rozpoczął od pierwszej minuty, Cavaliers zanotowali bilans 23 zwycięstw i dziewięciu porażek.

Prawda czy nie, jest miliarderem czy nie jest – Jose Calderon w swoim dorobku z pewnością nie ma jednej rzeczy. Jest to mistrzowski pierścień, za który Jose – gdyby oczywiście był miliarderem – na pewno oddałby bardzo dużo. Szansa na mistrzostwo wciąż jest, choć z racji wieku zdaje się, że czasu coraz mniej. Jeśli się nie uda, Calderonowi pozostanie otarcie łez medalami Igrzysk Olimpijskich (srebrne w 2008 i 2012, brązowy w 2016) oraz Mistrzostw Świata (złoty w 2006).

Tomek Kordylewski

To są buty LeBrona Jamesa – też możesz w nich zagrać! >>



POLECANE

tagi

NBA

Serbsi gigant jest naprawdę zwariowanym gościem. Dallas Mavericks przejechali się w sobotę po New Orleans Pelicans, tym razem wygrywając 130-84 (to już ich trzecie zwycięstwo nad Pels w tym sezonie), a sporo minut dostał m.in. Boban Majranović i rewelacyjnie je wykorzystał.
8 / 12 / 2019 14:40
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Serbsi gigant jest naprawdę zwariowanym gościem. Dallas Mavericks przejechali się w sobotę po New Orleans Pelicans, tym razem wygrywając 130-84 (to już ich trzecie zwycięstwo nad Pels w tym sezonie), a sporo minut dostał m.in. Boban Majranović i rewelacyjnie je wykorzystał.
8 / 12 / 2019 14:40
Wreszcie znów coś zdrgnęło! Choć dopiero w przyszłym sezonie zacznie obowiązywać przedłużenie kontraktu Jaylena Browna – mocno przez wielu kwestionowane – skrzydłowy już w trwających rozgrywkach pokazuje na jak dużo go stać.
5 / 12 / 2019 17:55
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.
2 / 12 / 2019 10:08
Było 6 punktów przewagi na niecałą minutę przed końcem drugiej dogrywki. Polski Cukier Toruń zaliczył wówczas katastrofalną serię strat i błędów, wypuszczając wygraną w Belgii z rąk. Ostenda skorzystała z prezentu i zwyciężyła ostatecznie 105:103.