Josh Hart – wakacyjna perełka Lakers

Share on facebook
Share on twitter

Od dwóch tygodni Josh Hart jest niekwestionowanie najlepszym zawodnikiem Ligi Letniej w Las Vegas. Młody strzelec potwierdził to także w poniedziałek, zdobywając aż 37 punktów i wprowadzając ekipę z Los Angeles Lakers do finału turnieju.

Josh Hart (fot. wikimedia commons)

Nike Zoom KD11 „Still KD” – zagraj w butach Kevina Duranta! >> 

Josh Hart (23 lata, 196 cm) już w końcówce ubiegłego sezonu pokazał, że ma ogromny potencjał. Wybrany z 30. numerem pierwszej rundy draftu w 2017 roku obrońca notował średnio 16.5 punktów i 7.1 zbiórek w ośmiu ostatnich spotkaniach Lakers, znakomicie kończąc debiutanckie rozgrywki: 30 oczkami na samym finiszu. Mało kto spodziewał się jednak, że Hart tak zdominuje ligę letnią w Las Vegas.

Młody obrońca wygląda na gracza zdecydowanie bardziej kompletnego – trafia za trzy, świetnie dostaje się pod kosz, a do tego znacznie lepiej czuje się z piłką w rękach. Jak zwykle gra też solidnie w defensywie, a średnie na poziomie 24 punktów (przy 52 procentach skuteczności z gry i prawie 40 procentach skuteczności zza łuku), 5 zbiórek i 2 asyst z pewnością robią wrażenie.

Hart nie chce się jednak zatrzymać, co udowodnił w poniedziałek w kapitalnym półfinale między Los Angeles Lakers a Cleveland Cavaliers, zdobywając najlepsze w meczu 37 punktów i trafiając wielkie rzuty w meczu z dwoma dogrywkami. Po wielkich emocjach to ekipa z Miasta Aniołów wygrała 112-109 i spróbuje obronić tytuł w finałowym starciu z Portland Trail Blazers.

„Ma mój głos na MVP turnieju. Mecz w mecz, jest po prostu niesamowity” – chwalił swojego zawodnika po spotkaniu Miles Simon, czyli trener letniego zespołu Lakers. Na słowa uznania zasługuje też Svi Mykhailiuk z Ukrainy, który także pokazuje się w Vegas z solidnej strony, a przeciwko Cavs sam zapisał na konto 31 oczek. To jednak Hart jest jednym z największych wygranych turnieju.

Bo choć startujący obwód Lakers stworzą najprawdopodobniej Lonzo Ball (albo Rajon Rondo) i Kentavious Caldewell-Pope, to 23-latek takimi postępami pokazuje, że zasługuje na sporo minut w rotacji. Najpewniej będzie tworzył mocny punkt ławki rezerwowych, zapewniając stały zastrzyk punktów, z czego najbardziej cieszy się chyba… LeBron James, czyli nowa twarz drużyny z L.A.

Tomek Kordylewski

Nike Zoom KD11 „Still KD” – zagraj w butach Kevina Duranta! >> 




POLECANE