Kadeci ruszyli – Dania zniszczona obroną

Share on facebook
Share on twitter

Byliśmy zdecydowanie lepsi, prowadziliśmy od początku, Duńczyków rozbiliśmy zrywem 31:1 w drugiej połowie. Reprezentacja Polski kadetów wygrała pierwszy mecz ME Dywizji B w Sofii 80:43.

Mateusz Kaszowski (fot. PZKosz.pl)y

EuroBasket, PLK, NBA – typuj i wygrywaj kasę! >>

Od początku meczu widać było, kto jest lepszy. Fajnie rozgrywał Igor-Yoka Bratasz, który popisywał się m.in. podaniami przez całe boisko, pod koszami za duży dla Duńczyków był mierzący 208 cm wzrostu Szymon Zapała, skuteczni byli skrzydłowi Mateusz Czempiel czy Jakub Ulczyński.

W drugiej kwarcie po wejściu Mateusza Kaszowskiego prowadziliśmy 28:16, ale wtedy nastąpiło rozluźnienie w obronie – Duńczycy za łatwo wchodzili w pole trzech sekund, zbierali za dużo piłek w ataku. Natomiast Polacy zaczęli grać nieskutecznie w ataku i na początku trzeciej kwarty prowadzili tylko 34:29.

Natomiast potem dali popis gry w obronie i wynikającego z niej skutecznego, często szybkiego ataku. Przechwyty, wymuszane błędy 8 i 24 sekund, dobra gra na deskach – to wszystko doprowadziło do zrywu 31:1 w kolejnych minutach.

Drugą połowę koszykarze trenera Michała Mroza wygrali w sumie 47:18, a cały mecz – 80:43. Brawo, ale trzeba pamiętać, że to dopiero początek drogi, schody dopiero się zaczną. Celem jest awans do Dywizji A, a nie tylko popisy ze słabeuszami w grupie.

Kolejne spotkanie Polacy rozegrają w piątek – o godz. 12.45 rywalem będzie Holandia.

Pełne statystyki z meczu z Danią – TUTAJ (a przynajmniej powinny być, w trakcie meczu strona padła)

ŁC

EuroBasket, PLK, NBA – typuj i wygrywaj kasę! >>

POLECANE

Kilka efektownych momentów nie powinno przysłonić faktu, że Kristaps Porzingis początki w Dallas Mavericks ma trudne. Otrzepanie rdzy po kontuzji i oswojenie się z nowym systemem wymaga czasu, ale nie wszystkie problemy da się sprowadzić właśnie do tych dwóch czynników.

tagi