Kamienie Milowe – ćwierć tysiąca Łukasza Diduszko

Share on facebook
Share on twitter

Zawodnik Kinga Szczecin rozegrał w weekend swój 250. mecz w koszykarskiej ekstraklasie. Z kolei Grzegorz Grochowski, Tauras Jogela i Anthony Hickey przekroczyli barierę 500 punktów w PLK.

Łukasz Diduszko / fot. A Romański, plk.pl

MID SEASON Sale – najlepszy moment na koszykarskie zakupy! >>

Łukasz Diduszko rozegrał swój 250 mecz w PLK. Starszy z braci Diduszko do tej pory bronił barw 6 zespołów w 10 sezonach gry w ekstraklasie. Szczególnie upodobał sobie Pomorze Zachodnie, na którym występował: 1,5 sezonu w AZS Koszalin (45 meczów), 2 sezony w Kotwicy Kołobrzeg (62 mecze), a teraz rozpoczął drugi sezon w Kingu Szczecin (35 spotkań).

W meczu inaugurującym sezon 2018/19 (King – Spójnia), Tauras Jogela i Anthony Hickey zdobyli swoje punkty numer 500 na polskich parkietach. Zarówno litewski skrzydłowy drużyny Kinga, jak i amerykański rozgrywający Spójni Stargard potrzebowali do osiągnięcia tego kamienia milowego jedynie 35 spotkań.

Jogela swoje wszystkie punkty zdobył w barwach szczecińskiej drużyny, natomiast Hickey zdobył wcześniej 479 oczek dla Asseco Gdynia.

Trzecim zawodnikiem, któremu udało się zdobyć punkt 500 w 1 kolejce sezonu 2018/19 jest rozgrywający Miasta Szkła Krosno, Grzegorz Grochowski. Polak do tego osiągnięcia potrzebował 120 spotkań, co daje mu średnią nieco ponad 4 punktów na mecz. „Groszek” na parkietach PLK występował w dwóch drużynach: w Polfarmeksie Kutno oraz Mieście Szkła Krosno, dla których odpowiednio zdobywał 380 i 120 punktów.

Jeśli chodzi o sumę zbiórek (w obronie i ataku) to granicę 500 zapisał na swoim koncie zawodnik Polskiego Cukru Toruń Tomasz Śnieg. Do osiągnięcia tego kamienia milowego Polak potrzebował 286 spotkań.

I liga mężczyzn i BLK
Z powodu problemów technicznych kamienie 1. ligi mężczyzn i Basket Ligi Kobiet w tym tygodniu nie będzie. Obiecuję zapanować na tysiącami wierszy w arkuszu kalkulacyjnym, aby w następnym zestawieniu pojawiły się wszystkie zaplanowane dane.

W następnych częściach postaram się przedstawić również kamienie milowe zawodników osiągane w poszczególnych klubach. Do danych nie są wliczane spotkania Pucharu Polski oraz SuperPucharu.

Marcin Tobis, @PulsBasketu

MID SEASON Sale – najlepszy moment na koszykarskie zakupy! >>




POLECANE

Pozycja Anwilu Włocławek na czele listy jest na początku sezonu niezagrożona. Na drugim miejscu widzimy Arkę Gdynia, nieco dalej Polski Cukier. Najsłabiej w tym momencie wyglądają zespoły z Gliwic, Radomia i Starogardu Gdańskiego.