Kamil Chanas też już hasa w I lidze

Kamil Chanas też już hasa w I lidze

Share on facebook
Share on twitter

32-letni strzelec zdobył 18 punktów dla Polonii Leszno w wygranym meczu z Notecią. Aż 16 rzucił już w pierwszej połowie.

Koszykarze Polonii 1912, Kamil Chanas w środku (fot. Facebook.com)

PLK, NBA – obstawiaj i wygrywaj kasę! >>

Transfer dwukrotnego mistrza Polski ze Stelmetem, który w sumie ma 9 medali z PLK, był hitem w I lidze – Jamalex Polonia 1912 Leszno, pozyskując wychowanka Śląska, zasygnalizowała, że mierzy wysoko.

A Kamil Chanas już w pierwszym meczu potwierdził, że na poziomie I ligi może błyszczeć. Już w pierwszej połowie zdobył 16 ze swoich 18 punktów, Polonia prowadziła w Inowrocławiu 56:33. Cały mecz łatwo wygrała 102:58 i została pierwszym liderem przed R8 Basket Kraków, w którym błysnął inny były gracz PLK Michael Hicks (26 punktów).

Chanas grał przez niespełna 24 minuty i był najlepszym strzelcem drużyny z Leszna. Trafił 6 z 12 rzutów z gry, miał 6/7 z wolnych. Do tego zaliczył 4 przechwyty, 3 asysty, wymusił też 6 fauli.

W 2. kolejce Polonia zagra u siebie z Siarką Tarnobrzeg.

Wyniki 1. kolejki:

Zetkama Doral Nysa Kłodzko – Sokół Łańcut 75:80
Polfarmex Kutno – Śląsk Wrocław 86:74
Pogoń Prudnik – SKK Siedlce 76:64
Siarka Tarnobrzeg – GKS Tychy 72:81
Spójnia Stargard – Elektrobud-Investment ZB Pruszków 85:65
R8 Basket Kraków – KK Warszawa 84:58
Energa Kotwica Kołobrzeg – Biofarm Basket Poznań 49:69
Noteć Inowrocław – Jamalex Polonia 1912 Leszno 58:102

Pauzowała Enea Astoria Bydgoszcz.

PLK, NBA – obstawiaj i wygrywaj kasę! >>




POLECANE

tagi

NBA

Czas na podniebne ewolucje! Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Piotr „Grabo” Grabowski, profesjonalny dunker, zwycięzca wielu konkursów wsadów do kosza.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27
Brak liderów kadry – Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego – udało się przykryć w jednym z meczów, dzięki rewelacyjnej grze AJ-a Slaughtera i wsparciu ze strony Michała Sokołowskiego i Aarona Cela. W spotkaniach z Izraelem i Hiszpanią traciliśmy zdecydowanie za dużo punktów spod kosza, bardzo potrzeba nam dominującego w obronie środkowego.
25 / 02 / 2020 1:08