Kawhi Leonard – królewski powrót do Toronto

Kawhi Leonard – królewski powrót do Toronto

Share on facebook
Share on twitter
W Toronto był to wieczór pełen okrzyków „M-V-P” oraz uwielbienia dla Kawhiego Leonarda, któremu kibice Raptors zgotowali fantastyczne przyjęcie i podziękowali za zdobyte mistrzostwo. A on potem wygrał tam mecz ze swoimi LA Clippers.
Kawhi Leonard / fot. wikimedia commons

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Takie powroty do byłych klubów aż chce się oglądać – tu jednak nie ma się czemu dziwić, bo Kawhi Leonard jest przecież głównym powodem mistrzowskich pierścieni Toronto Raptors. W środę skrzydłowy po raz pierwszy od czasu odejścia pojawił się ze swoim nowym zespołem w Kanadzie i była to okazja do tego, by odebrać swoją własną biżuterię.

Jeśli ktoś spodziewał się, że fani mają mu za złe odejście do Los Angeles Clippers to był w błędzie. Cała hala bardzo głośno i miło przywitała Leonarda, a już na samym starcie była ogromna owacja i skandowanie „M-V-P” w kierunku 28-latka. Z kolei podczas prezentacji zawodników Raptors wyświetlili wideo z podziękowaniami dla Leonarda.

W materiale znalazły się przede wszystkim najlepsze akcje z fazy play-off, a największe wrażenie zrobiła chyba powtórka rzutu na zwycięstwo w serii z Philadelphia 76ers, pokazana przy całkowitych ciemnościach w hali i pojawiających się na parkiecie śladach stóp. „To było najlepsze tego typu wideo jakie widziałem” – mówił po meczu Doc Rivers, który sporo się już ich naoglądał.

Leonard po spotkaniu był bardzo wdzięczny, nie tylko za takie przyjęcie, ale też przede wszystkim za ten wspaniały sezon jaki rozegrał w barwach Raptors. Było sporo wspomnień, podziękowania dla byłych kolegów czy sztabu trenerskiego i ekscytacja pierścieniem – ten dla Leonarda ma zresztą najwięcej diamentów spośród wszystkich, bo wedle raportów ponad 640.

Skrzydłowy mógł być w dobrym humorze po meczu, bo wcześniej poprowadził swój nowy klub do łatwego zwycięstwa – Clippers ograli Raptors wynikiem 112:92, a sam Kawhi zaliczył 23 punkty, pięć zbiórek oraz sześć asyst. Pokazał wszystko to, do czego kanadyjscy fani zdążyli się już przyzwyczaić. Ci z pewnością żałują, że Leonarda nie ma już w drużynie, ale na otarcie łez mają tytuł.

Co ciekawe, Leonard w środę rano przyznał, że powrót do Toronto był realną opcją, a sama decyzja, by Kanadę opuścić była jedną z najtrudniejszych w życiu. Co by jednak nie mówić, Kawhi odchodził jako człowiek w Kanadzie spełniony, który po prostu w stu procentach zrobił swoje – i choćby z tego powodu chyba nikt w Toronto nie ma mu tego za złe, co widzieliśmy i słyszeliśmy w środę.

Tomek Kordylewski

.

POLECANE

tagi

NBA

Patrick Beverley zaangażowaniem, umiejętnościami i charakterem zapracował na reputację jednego z czołowych specjalistów od defensywy w NBA. Gdyby jednak chcieć z Beva usnąć, jak z cebuli, wierzchnią warstwę – w tym przypadku generowanego wokół siebie szumu – jakim obrońcą byłby wtedy?
21 / 01 / 2020 12:22
Ciekawostki z Anwilu, dużo o nowym Stelmecie, trenerzy Tabak i Milicić, wspomnienie „TEGO” meczu playoff Anwil vs. Stelmet, tajemnica świetnej formy – Jarosław Zyskowski jr zdradza mnóstwo intrygujących faktów o swojej karierze i ostatnich sezonach w PLK.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Patrick Beverley zaangażowaniem, umiejętnościami i charakterem zapracował na reputację jednego z czołowych specjalistów od defensywy w NBA. Gdyby jednak chcieć z Beva usnąć, jak z cebuli, wierzchnią warstwę – w tym przypadku generowanego wokół siebie szumu – jakim obrońcą byłby wtedy?
21 / 01 / 2020 12:22
Choć cały czas muszą sobie radzić bez Victora Oladipo to od początku sezonu pokazują, ile tak naprawdę znaczą solidne fundamenty. Indiana Pacers w niedzielę ograli wysoko notowanych Denver Nuggets 115:107 i podtrzymali swoją bardzo dobrą passę. W życiowej formie jest Domantas Sabonis.
20 / 01 / 2020 11:47
Jazzmani wygrali jedenaście z ostatnich dwunastu spotkań i aktualnie zajmują 4. pozycję w tabeli Zachodu. Od czasu, kiedy zatrudnili strzelca Jordana Clarksona wygrywają niemal wszystko. Są jedną z najlepiej zbilansowanych drużyn w całej lidze – świetni pod względem ofensywnym, jak i defensywnym.
20 / 01 / 2020 10:34
Doświadczony rzucający Stelmetu ma już zgodę klubu na wyjazd z reprezentacją Polski 3×3 na turnieje kwalifikacyjne przed Tokio 2020. – Występ na igrzyskach olimpijskich byłby zwieńczeniem mojej kariery – mówi Przemysław Zamojski.
21 / 01 / 2020 17:30