Kemba Walker – wreszcie w “swoim” Nowym Jorku

Share on facebook
Share on twitter
Od lat ciągnęło Kembę Walkera – który urodził się na Bronksie – do Nowego Jorku, ale dopiero teraz 31-latek będzie miał okazję założyć koszulkę Knicks. Walker ma podpisać z NYK umowę gwarantującą mu około osiem milionów dolarów rocznie.
Kemba Walker / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Niezbyt długo trwała przygoda Kemby Walkera z Oklahoma City Thunder. Rozgrywający trafił tam zaraz po zakończeniu sezonu, gdy ze względu na ogromny kontrakt (73 miliony dolarów w sezonach 2021/22 i 2022/23) oddali go Boston Celtics. Teraz jednak Walker porozumiał się z OKC w sprawie wykupienia umowy, dzięki czemu może dołączyć do New York Knicks.

Na razie nie są znane szczegóły porozumienia Walkera z Thunder, ale rozgrywający raczej na pewno zostawi na stole sporo milionów. Dzięki temu nie będzie musiał jednak grać w przyszłym sezonie w barwach Thunder, a zamiast tego wróci do rodzinnego Nowego Jorku i zagra wreszcie dla Knicks, co najpewniej od wielu lat było jednym z jego największych marzeń.

Wedle medialnych doniesień Walker planował powrót do domu już w 2019 roku, ale wtedy zdecydował się koniec końców na Boston. Podpisał z Celtami maksymalny kontrakt, lecz przez problemy z kolanami nigdy nie rozwinął skrzydeł na tyle, na ile spodziewali się tego Bostończycy. Swój drugi sezon w Bostonie skończył zresztą przedwcześnie właśnie z urazem kolana. 

Przez niemal cały sezon Celtics chuchali i dmuchali na swojego rozgrywającego, a ten rozegrał ostatecznie tylko 43 z 72 spotkań, w których trakcie notował średnio 19.3 punktów, co jest jego najgorszym wynikiem od sezonu 2014/15. Nie pomógł też zbytnio swojej drużynie w fazie play-off, dlatego też Bostończycy bez żalu oddali go po zakończeniu rozgrywek.

Ostatecznie jednak Walker spadł na cztery łapy i od przyszłego sezonu zagra w Nowym Jorku, a takiego rozgrywającego Knicks nie mieli przecież od lat. Jeśli więc zdrowie dopisze 31-latkowi, to szybko powinien stać się jednym z ulubieńców Madison Square Garden, gdzie zresztą dekadę temu – jeszcze jako zawodnik NCAA – trafił przecież swój najsłynniejszy w karierze rzut.

Walker w Nowym Jorku spotka m.in. Evana Fourniera, czyli kolegę z szatni Celtics z poprzedniego sezonu. Knicks wzmocnili się tym samym na obwodzie, a oprócz sprowadzenia dwóch nowych graczy, udało im się również przedłużyć umowy z takimi zawodnikami jak Nerlens Noel, Taj Gibson, Alec Burks oraz Derrick Rose, a przede wszystkim z Julius Randle. Tym samym fani NYK liczą na kolejny udany sezon swojej drużyny. 

Tomek Kordylewski

Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.