Kevin Durant – MVP, któremu nic nie zrobisz

Share on facebook
Share on twitter

35,2 punktu, 8,4 zbiórki, 55 proc. trafionych rzutów – tak grał w finale KD, ale statystyki nie oddają jego roli. Nagrodę MVP przyznaliśmy mu praktycznie po dwóch meczach, w trzecim skrzydłowy Warriors dobił Cavs. Jego wpływ na przebieg rywalizacji był ogromny.

(fot. Wikimedia Commons)

W takich butach błyszczy Kevin Durant – zobacz >>

38 punktów, 9 zbiórek i 8 asyst, pierwsza połowa pod znakiem sześciu efektownych wsadów – tak się dla niego ten finał zaczął.

Potem był występ doskonały także w obronie – w drugim spotkaniu Kevin Durant do 33 punktów dodał przecież 13 zbiórek, 5 bloków i 3 przechwyty.

A w trzecim meczu w Cleveland trafieniami w kluczowych momentach – m.in. trójką w kontrze sprzed LeBrona – praktycznie przesądził o wyniku finału.

https://www.youtube.com/watch?v=F80PTmRkRjI

Jego średnie z pięciu meczów: 35,2 punktu, 8,4 zbiórki, 5,4 asysty, 1,6 bloku, 1,0 przechwytu. KD trafił 55 proc. rzutów z gry, w tym 47 proc. trójek. Miał też 92 proc. z linii.

Do tego grał szalenie równo, świetnie w każdym meczu, nie miał żadnego słabego spotkania. Tylko sześciu graczy w historii zdobywało ponad 30 punktów w każdym meczu finału – byli nimi Elgin Baylor, Rick Barry, Michael Jordan, Hakeem Olajuwon i Shaquille O’Neal, a teraz dołączył do nich Durant.

Takiego gracza w takim zespole praktycznie nie można zatrzymać. Słyszeliście i widzieliście to tysiąc razy – gość o wzroście środkowego ze świetnym rzutem i dynamiką był wielką gwiazdą, zanim trafił do Warriors. U nich dostał mnóstwo swobody grając u boku innych znakomitych graczy – obrona nie mogła koncentrować się na nim, KD miał zdecydowanie więcej możliwości i miejsca na boisku.

W finale wykorzystał to wszystko znakomicie, doskonale lawirował między rolą lidera, który bierze na siebie ciężar gry, ale też potrafi czekać z boku, aż gra przyjdzie do niego. Sprawiał, zresztą nie tylko w finale, ale przez cały sezon, że obrona przeciwników była w kropce – jak, kogo i kiedy pilnować? Warriors świetnie to wykorzystywali grając zespołowo, podając sobie piłkę.

Przy słusznych zachwytach nad KD trzeba jednak podkreślić też doskonałą grę LeBrona Jamesa. „Król” miał średnie triple-double (33,6 punktu, 12,0 zbiórki oraz 10,0 asysty) i znów robił wszystko, co mógł. Momentami grał takim samym poziomie jak Durant, ale do triumfu Cavs nie poprowadził, bo nie miał takiego wsparcia jak KD.

W takich butach błyszczy Kevin Durant – zobacz >>

Do ekipy z Wrocławia dołącza Travis Trice Jr., który występuje na pozycji rozgrywającego. Ceniony, 28-letni Amerykanin ostatni sezon spędził w tureckim Galatasaray Stambuł. Mierzący 183 centymetrów zawodnik podpisał kontakt ze Śląskiem do końca sezonu.
22 / 10 / 2021 17:02
Kto był faworytem było jasne, ale wydawało się, że gdynianie będą mogli w tym meczu chociaż spróbować nawiązać walkę. Czarni utrzymują jednak świetną dyspozycję – tym razem zdominowali Asseco Arkę w każdym aspekcie i po jednostronnym meczu wygrali na wyjeździe aż 87:59.
22 / 10 / 2021 9:43

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Pięć lat czekali na powrót do europejskich pucharów kibice Śląska Wrocław. W pierwszym meczu tegorocznej edycji EuroCupu podopieczni trenera Andreja Urlepa przegrali jednak 59:70 z litewską drużyną Lietkabelis Panevezys. Bardzo brakowało skuteczności w ataku.
21 / 10 / 2021 11:47
Nie tak początek swojej przygody w Los Angeles wyobrażał sobie Russell Westbrook. Rozgrywający zawiódł na całej linii, a jego Lakers przegrali na otwarcie 114:121 z Golden State Warriors. Bohaterem zwycięzców oczywiście Stephen Curry, który sezon zaczął od triple-double. Nie pomogła dobra forma LeBrona Jamesa.
20 / 10 / 2021 9:31
Damian Janiak znakomitym wejściem pod kosz w ostatniej sekundzie spotkania zapewnił Decce Pelplin zwycięstwo 85:84 w wyjazdowym starciu z GKS-em Tychy. W czwartej kolejce sezonu Suzuki 1. ligi obejrzeliśmy także pełne zwrotów akcji Derby Podkarpacia i niespodziewane zwycięstwo Dzików Warszawa w Starogardzie Gdańskim.
19 / 10 / 2021 15:10
Rozpoczyna się sezon ENBL czyli European North Basketball League – rozgrywek, w których udział bierze w tym roku Anwil Włocławek. Podopieczni Przemysława Frasunkiewicza na sam początek lecą na Łotwę, do Valmiery.
7Days EuroCup, drugie pod względem prestiżu i poziomu klubowe rozgrywki międzynarodowe w Europie, ruszają już we wtorek. W inauguracyjnym spotkaniu Turk Telekom Ankara zagra na wyjeździe o 19:00 z Boulogne Metropolitans, dzień później o Śląsk Wrocław podejmie u siebie Lietkabelis Poniewież.
FC Barcelona pokonała euroligowych debiutantów – AS Monaco 85:81 w wyjazdowym spotkaniu 4. kolejki Euroligi. Drużyna z Księstwa Monako na 10 sekund przed końcem spotkania prowadziła z ekipą z Katalonii, ale wtedy do dogrywki doprowadził bohater Barcy w tym spotkaniu – Brandon Davies (27 punktów, 10 zbiórek).