• Home
  • NBA
  • Kevin Durant: Jestem przeciwieństwem słabości

Kevin Durant: Jestem przeciwieństwem słabości

Share on facebook
Share on twitter

– Ludzie chcą cię ściągnąć w dół, gdy próbujesz zrobić coś, z czym oni sami czują się źle – mówi nowa gwiazda Golden State Warriors.

Kevin Durant (Fot. Wikipedia)
Kevin Durant (Fot. Wikipedia)

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

28-letni skrzydłowy od kilkunastu tygodni co rusz musi odpowiadać na pytania o transfer do Warriors, zapewne nie uniknie ich przez następne miesiące. W „Any Given Wednesday” u Billa Simmonsa było podobnie, choć oczywiście była to bardziej luźna, koleżeńska wymiana zdań niż poważny wywiad.

W momencie, w którym podjąłem decyzję o przejściu do Warriors, wiedziałem, że przyjmę na siebie dużo ciosów. Zasmuciło mnie to, szczególnie gdy padały one ze strony ludzi, których dobrze znam, z którymi spędzałem czas – mówił Kevin Durant.

Kiedy ktoś mówi o mnie, że jestem słaby, to ja wiem, że jestem totalnym przeciwieństwem. Było wiele sytuacji, w których mogłem pokazać słabość, w dół ciągnęła mnie okolica, w której dorastałem, ale szedłem przed siebie. Jak mogę być słaby, skoro dotarłem do elity w swojej profesji?

Wybrałem po prostu grę dla innego zespołu, a ludzie próbują cię ściągnąć w dół, gdy próbujesz zrobić coś, z czym oni sami czują się źle. Nie mam na to wpływu.

Nikt nie przejmuje się tym, czego ja chcę, wszystkich interesuje tylko to, co mogę zrobić na boisku. Nikogo nie interesuje, czy lubię we wtorki łowić ryby albo robić zdjęcia na ulicy. Nikogo nie obchodzę, dopóki trafiam do kosza. To dlaczego ja miałbym przejmował się tym, co myślą ludzi, jeśli im tak naprawdę na mnie nie zależy.

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>