Kevin Love – w Cleveland go nie chcą, innych chętnych też brakuje

Kevin Love – w Cleveland go nie chcą, innych chętnych też brakuje

Share on facebook
Share on twitter
Nikt nie kocha Kevina Love’a. Ani Cleveland Cavaliers, którzy woleliby stawiać na młodszych zawodników, ani inne kluby NBA, które nie chcą przejmować ogromnej umowy 32-latka na swoje barki.
Kevin Love / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Cleveland Cavaliers najprawdopodobniej rozpoczną sezon 2020/21 z Kevinem w składzie, choć woleliby, aby było inaczej. Wedle ostatnich doniesień Cavs z chęcią pozbędą się 32-letniego podkoszowego, jednak sęk w tym, że żaden klub nie jest choćby trochę zainteresowany podjęciem rozmów o ewentualnej wymianie. Trudno się dziwić, patrząc na kontrakt zawodnika.

Kevin Love, 32-latek, który stanowił bardzo ważny element mistrzowskiej drużyny z 2016 roku, podpisał z Cavaliers umowę maksymalną gwarantującą mu miliony dolarów. Dość powiedzieć, że umowa ta będzie obowiązywać jeszcze przez trzy lata, a Love zainkasuje w tym czasie ponad 90 milionów dolarów. To jednak problem, który drużyna z Ohio sprowadziła na siebie sama.

Love pozostaje solidnym podkoszowym, ale daleko mu od bycia maszynką double-double, jaką był jeszcze kilka lat temu. Po raz ostatni w Meczu Gwiazd zagrał w sezonie 2017/18. Jakby tego było mało, w międzyczasie miał też sporo problemów z kontuzjami – w ostatnich czterech sezonach tylko raz dobił do granicy 60 rozegranych meczów.

Według niektórych źródeł, Cavs mogą celować w drafcie na przykład w Obi Toppina, a wtedy pozbycie się Love może okazać się priorytetem. Weteran będzie bowiem blokować rozwój młodego zawodnika, a dla drużyny będącej w przebudowie najważniejsze jest jednak to, by stawiać na nieoszlifowany talent i szukać zawodników, którzy w przyszłości będą stanowić o sile zespołu.

Wiele wskazuje jednak na to, że nie uda im się znaleźć chętnego na 32-latka, a ten będzie musiał pozostać w klubie. Z drugiej strony, gdyby nie kontrakt to zainteresowanie takim zawodnikiem jak Love zapewne byłoby nieco większe. To wciąż solidny zbierający ze świetnym rzutem za trzy, który na dodatek ma mistrzowskie doświadczenie i cały czas potrafi grać na dobrym poziomie.

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Carl Lindbom z powodu urazu pleców nie zagrał w dwóch ostatnich meczach ligowych Arged BMSlam Stali Ostrów. Pojechał jednak na zgrupowanie kadry swojego kraju i jak nas poinformowano, tam normalnie trenuje i przygotowuje się do meczów reprezentacji. Jak wygląda sytuacja Fina i jego przyszłość w klubie z Ostrowa?
26 / 11 / 2020 19:24

NBA

W najnowszym odcinku podcastu gościem Kamila Chanasa jest Sitek, wrocławski raper. Rozmowa o koszykówce, stylu życia i muzyce – nie brak mocnych tekstów i dobrego humoru!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Ratiopharm Ulm pokonał JobStairs Giessen 106:81 w sobotnim meczu niemieckiej BBL. Spotkanie długo będzie się pamiętać w rodzinie Miliciciów, gdyż Igor Milicić Jr., syn byłego trenera Anwilu Włocławek, w wieku 18 lat zadebiutował i od razu zapunktował w niemieckiej ekstraklasie.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53