• Home
  • NBA
  • Kevin McHale i pierwsza „Wielka Trójka” w Bostonie

Kevin McHale i pierwsza „Wielka Trójka” w Bostonie

Share on facebook
Share on twitter

Jako trener póki co nie zdziałał zbyt wiele, ale graczem był wybitnym. Dokładnie 36 lat temu, 10 października, Kevin McHale oficjalnie zadebiutował w NBA.

mchale
fot. wikimedia commons

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>

(Kolejny) majstersztyk Reda Auerbacha

Legendarny trener Celtics Red Auerbach w 1980 roku pełnił w klubie funkcję generalnego menedżera i to on stał za, jak się miało okazać, genialnym ruchem, dzięki któremu w Bostonie powstała ich pierwsza „Wielka Trójka”.

Larry Bird był już po swoim pierwszym sezonie, w którym zgarnął nagrodę dla najlepszego debiutanta i dotarł z drużyną do finałów konferencji. Poza tym w drużynie był także świetny skrzydłowy Cedric Maxwell, a jakby tego było mało, do „Celtów” należał 1. wybór w nadchodzącym drafcie. Żyć, nie umierać!

Auerbach nie zamierzał jednak korzystać z pierwszeństwa wyboru i dogadał transfer z Golden State Warriors. Oddał im jedynkę oraz późniejszy wybór w pierwszej rundzie w zamian za Roberta Parisha i pick nr 3, który w naborze zamienił właśnie na Kevina McHale’a.

I tak oto w Boston Garden powstała pierwsza bostońska wersja Big Three. 12 lat po tej oryginalnej, która zawiązała się w Los Angeles, gdy Lakers do Elgina Baylora i Jerry’ego Westa sprowadzili z Filadelfii Wilta Chamberlaina. Podstawowa różnica między tymi dwiema historycznymi formacjami jest taka, że ta celtycka zdołała wygrać mistrzostwo, a właściwie trzy mistrzostwa.

Pięć lat w rezerwie
McHale trafił do NBA jako gwiazda Uniwersytetu Minnesota. W trakcie 4 lat nauki zdobył w sumie 1704 punkty i zebrał 950 piłek, co w obu przypadkach do dziś pozostaje drugim rezultatem w historii uczelni. W najlepszej lidze globu zadebiutował 10 października 1980 roku. W pierwszym meczu sezonu zasadniczego wyszedł na boisko z ławki i zdobył 10 punktów, a Celtics rozbili Cleveland Cavaliers 130:103.

Tercet Bird-Parish-McHale swój pierwszy tytuł świętował już w debiutanckim sezonie tego najmłodszego, choć wtedy jeszcze o „Wielkiej Trójce” za bardzo mówić nie można było. W pierwszej piątce grali bowiem tylko dwaj pierwsi. McHale mecze zaczynał na ławce jako wsparcie dla Birda i Maxwella. Spędzał na boisku średnio 20 minut, w trakcie których notował 10 pkt., 4,4 zb. i 1,8 bl.

Również drugi pierścień w 1984 roku zdobył jeszcze jako rezerwowy. Zrobił jednak wówczas kolejny duży krok w swojej karierze, zdobywając pierwszą z dwóch nagród dla najlepszego zmiennika. Wyczyn ten powtórzył rok później, choć był to jednocześnie właśnie ten sezon, w którym na stałe wywalczył sobie miejsce w wyjściowym składzie.

Żegnaj Cedric!
W lutym 1985 roku 29-letni wówczas Maxwell doznał bowiem kontuzji kolana. Swoją szansę naturalnie dostał więc McHale i wykorzystał ją w stu procentach. Już 3 marca w starciu z Detroit Pistons zaliczył swój najlepszy występ w karierze, rzucając 56 punktów. Dwa dni później natomiast 42 „oczka” zaaplikował New York Knicks, a 98 punktów zdobytych w dwóch kolejnych spotkaniach do dziś pozostaje niepobitym rekordem klubu. Celtics przegrali wtedy w finale z Lakers Magica Johnsona, ale władze nie miały wątpliwości – 6 września oddali Maxwella w wymianie za Billa Waltona.

Trzeci tytuł w 1986 roku McHale zdobył już jako pełnoetatowy zawodnik pierwszej piątki ze statystykami na poziomie 21,3 pkt., 8,1 zb., 2,7 as. i 2 bl. w rundzie zasadniczej i jeszcze lepszymi 24,9 pkt. (58% z gry), 8,6 zb., 2,7 as. oraz 2,4 bl. w 18 meczach fazy play-off.

W ogóle w swojej 13-letniej karierze, którą notabene w całości spędził w barwach Celtics, może pochwalić się linijką 17,9 pkt., 7,3 zb., 1,7 as. i 1,7 bl., tylko w ostatniej kampanii schodząc poniżej 50% z gry.

Oprócz trzech tytułów mistrzowskich i dwóch wspomnianych nagród dla najlepszego szóstego gracza, 7 razy zagrał w Meczu Gwiazd, w sezonie 1986/87 został włączony do najlepszej piątki sezonu, a po trzy razy został wybierany także do pierwszej i drugiej defensywnej piątki. W sumie, podobnie jak Bird i Parish, aż 7 razy zagrał w finałach. W 1999 roku – rok po Birdzie i 4 lata przed Parishem – został włączony do Koszykarskiej Galerii Sławy.

https://www.youtube.com/watch?v=v2JtiCS_sPA

Mateusz Orlicki

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >>