King ogrywa Trefla – wróciła dobra obrona

King ogrywa Trefla – wróciła dobra obrona

King Szczecin zrewanżował się Treflowi za dotkliwą porażkę z pierwszej kolejce i wygrał 76:70. Dustin Ware zdobył 23 punkty i rozdał 6 asyst.
King Szczecin / fot. A. Romański, plk.pl

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Na samym starcie spotkania to goście z Sopotu wyszli na prowadzenie wykorzystując spore problemy Kinga w ataku. Gospodarze nie potrafili wypracować sobie korzystnej pozycji do rzutu, co owocowało chociażby trójką oddaną przez Adama Łapetę. Trefl jednak też zbyt skuteczny nie był, więc King dość szybko wrócił do tego meczu. Pierwszą kwartę trójką zamknął Łukasz Kolenda i goście prowadzili 17:15.

Gospodarze, oprócz Dustina Ware’a, (14 punktów w pierwszej połowie) nie mieli za bardzo argumentów w ofensywie i ich strata do Trefla rosła. W zespole z Sopotu dobrze prezentował się Nana Foulland, który wyrazie wygrał rywalizację z oboma środkowymi Kinga. Goście do przerwy prowadzili więc 40:34.

Tak jak w pierwszej połowie po atakowanej stronie boiska spore kłopoty mieli gospodarze, tak w drugiej części meczu to Trefl nie za bardzo potrafił zdobyć punkty. Gospodarze znacznie lepiej bronili, kosz wydawał się zaczarowany i sopocianie w całej trzeciej kwarcie zdobyli jedynie 9 punktów tracąc przy tym przewagę.

King po przerwie czuł się naprawdę dobrze. Udane wejście zaliczył Dominik Wilczek (10 punktów), a cały zespół złapał bardzo potrzebny balans pomiędzy grą pod koszem, a rzutami z dystansu. Nawet przy słabej dyspozycji liderów, Bena McCauleya i Pawła Kikowskiego (w sumie 5/21 z gry), King był w stanie wyjść na 10-punktowe prowadzenie przed decydująca częścią gry.

Trefla w końcóce stać było jeszcze na zryw, który zapoczątkował aktywny Nana Foulland (w sumie 18+13), a potem pociągnął Carlos Medlock, czyli były gracz Kinga, który w szczecińskiej Netto Arenie jako jeden z niewielu graczy Trefla wyglądał przyzwoicie.

Sopocianom ostatecznie starczyło sił tylko na postraszenie gospodarzy, którzy po chwilowym przestoju wrócili na właściwie tory i dopilnowali zbudowanej przewagi – pomogły im w tym proste błędy gości, zwłaszcza Foullanda.

King zrewanżował się Treflowi za porażkę w pierwszej kolejce i wygrał 76:70.

GS

.

NBA

Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
– Mam nadzieję, że Spurs okażą się klubem, który postawi na Jeremy’ego jako na zawodnika ataku. Że trenerzy przygotują dla niego sety, że będą w niego inwestować pod tym względem – mówi ekspert PolskiKosz.pl Radosław Hyży po wyborze reprezentanta Polski w drafcie przez zespół z San Antonio.
24 / 06 / 2022 20:26
Gregg Popovich, cień Tima Duncana, mistrzowskie banery i takież aspiracje – oto obraz San Antonio Spurs wyłaniający się z naszej wyobraźni, która chciałaby, aby Jeremy Sochan miał w NBA jak najlepiej. Niestety, prawda o tym klubie może się okazać nieco mniej kolorowa.
24 / 06 / 2022 15:51
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
Był gwiazdą NBA, zarobił gigantyczne pieniądze, ale nigdy nie zapomniał gdzie zaczął zrzucać zbędne kilogramy. Wczoraj po latach młodszy z braci Gasol ostatecznie spłacił dług wdzięczności. Jego – dosłownie i w przenośni – klub z Girony wrócił do hiszpańskiej ekstraklasy. Miasto długo nie mogło zasnąć.