King ogrywa Trefla – wróciła dobra obrona

King ogrywa Trefla – wróciła dobra obrona

Share on facebook
Share on twitter
King Szczecin zrewanżował się Treflowi za dotkliwą porażkę z pierwszej kolejce i wygrał 76:70. Dustin Ware zdobył 23 punkty i rozdał 6 asyst.
King Szczecin / fot. A. Romański, plk.pl

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Na samym starcie spotkania to goście z Sopotu wyszli na prowadzenie wykorzystując spore problemy Kinga w ataku. Gospodarze nie potrafili wypracować sobie korzystnej pozycji do rzutu, co owocowało chociażby trójką oddaną przez Adama Łapetę. Trefl jednak też zbyt skuteczny nie był, więc King dość szybko wrócił do tego meczu. Pierwszą kwartę trójką zamknął Łukasz Kolenda i goście prowadzili 17:15.

Gospodarze, oprócz Dustina Ware’a, (14 punktów w pierwszej połowie) nie mieli za bardzo argumentów w ofensywie i ich strata do Trefla rosła. W zespole z Sopotu dobrze prezentował się Nana Foulland, który wyrazie wygrał rywalizację z oboma środkowymi Kinga. Goście do przerwy prowadzili więc 40:34.

Tak jak w pierwszej połowie po atakowanej stronie boiska spore kłopoty mieli gospodarze, tak w drugiej części meczu to Trefl nie za bardzo potrafił zdobyć punkty. Gospodarze znacznie lepiej bronili, kosz wydawał się zaczarowany i sopocianie w całej trzeciej kwarcie zdobyli jedynie 9 punktów tracąc przy tym przewagę.

King po przerwie czuł się naprawdę dobrze. Udane wejście zaliczył Dominik Wilczek (10 punktów), a cały zespół złapał bardzo potrzebny balans pomiędzy grą pod koszem, a rzutami z dystansu. Nawet przy słabej dyspozycji liderów, Bena McCauleya i Pawła Kikowskiego (w sumie 5/21 z gry), King był w stanie wyjść na 10-punktowe prowadzenie przed decydująca częścią gry.

Trefla w końcóce stać było jeszcze na zryw, który zapoczątkował aktywny Nana Foulland (w sumie 18+13), a potem pociągnął Carlos Medlock, czyli były gracz Kinga, który w szczecińskiej Netto Arenie jako jeden z niewielu graczy Trefla wyglądał przyzwoicie.

Sopocianom ostatecznie starczyło sił tylko na postraszenie gospodarzy, którzy po chwilowym przestoju wrócili na właściwie tory i dopilnowali zbudowanej przewagi – pomogły im w tym proste błędy gości, zwłaszcza Foullanda.

King zrewanżował się Treflowi za porażkę w pierwszej kolejce i wygrał 76:70.

GS

.

POLECANE

Każdy z nich zagrał bardzo dobry sezon. Łukasz Koszarek i Krzysztof Szubarga w teorii powinni być już blisko koszykarskiej emerytury, a oni wciąż na parkiecie potrafią rządzić i dominować. Kamil Łączyński, prowadząc Śląsk Wrocław, zaliczył najlepsze w karierze statystyki.

tagi

NBA

Powraca rywalizacja między zawodnikami NBA – jednak nie klasyczna, a wirtualna. 16 graczy, w tym tak znani Kevin Durant czy Trae Young, zmierzy się w turnieju NBA 2K Players Tournament, który organizuje producent gry wraz z NBA i związkiem zawodników.
1 / 04 / 2020 13:00
Mnóstwo kibiców narzeka, że przez styl gry Jamesa Hardena i jego kolegów, mecze Houston Rockets ogląda się naprawdę ciężko. Tymczasem jest w NBA kilku graczy, którzy przy piłce utrzymują się zwykle jeszcze minimalnie dłużej niż słynny brodacz. Rekordzistą bieżącego sezonu jest Trae Young.
31 / 03 / 2020 17:58
Świetny zestaw gości najnowszego odcinka podcastu Kamila Chanasa. Gospodarz rozmawia z Maciejem Wiśniewskim, prezesem Polskiego Cukru Toruń, komentatorem Wojciechem Michałowiczem oraz Adamem Waczyńskim, jednym z najlepszych polskich koszykarzy.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Phoenix Suns w sezonie 1992/93 awansowali do Finałów NBA, na ostatnim etapie play-offów na zachodzie pokonując Seattle SuperSonics. I choć do wyłonienia zwycięzcy koniecznych okazało się aż siedem spotkań, to tym kluczowym był niezwykle wyrównany mecz nr 5, w którym Charles Barkley zaliczył imponujące triple-double.
29 / 03 / 2020 10:17
Międzynarodowy Komitet Olimpijski wyznaczył nową datę Igrzysk, które zostały przeniesione z tego roku na przełom lipca i sierpnia 2021. Tym samym zagrożone mogą być mistrzostwa Europy w koszykówce, które teoretycznie mają odbyć się kilka tygodni później.
30 / 03 / 2020 16:06
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34