King rozbija Rosę – piękny debiut Dominika Wilczka

King rozbija Rosę – piękny debiut Dominika Wilczka

Share on facebook
Share on twitter

O meczu w Szczecinie możecie zapomnieć, ale jedno bezwzględnie warto zauważyć – świetny występ 19-letniego Dominika Wilczka. A jednostronne spotkanie z Rosą Radom, King wygrał 92:71.

Paweł Kikowski (fot. Krzysztof Cichomski, King Szczecin)

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >> 

W drugiej połowie wydarzyło się coś,  dla którego warto się było pomęczyć z tym spotkaniem – w Kingu w II połowie zadebiutował Dominik Wilczek (1999 r., 193 cm) i zaliczył rewelacyjne wejście, grając z pewnością siebie i skutecznością godną weterana. W niecałe 12 minut zdobył 15 punktów i miał 2 asysty, trafił 5 z 7 rzutów z gry, w tym perfekcyjne 3/3 z dystansu

*

Do przerwy King Szczecin, grając najsłabszy mecz od długiego czasu, prowadził spokojnie z Rosą 45:30 – to adekwatny obrazek do przebiegu tego meczu. Nawet bez Martynasa Paliukenasa, niezbyt skuteczni szczecinianie, byli o klasę lepsi, m.in. zdecydowanie dominując w walce o zbiórki.

Atak Rosy wyglądał bardzo chaotycznie, nieobecność (kończąca się na szczęście) Obiego Trottera była olbrzymim problemem. Punkty wpadały głównie po indywidualnych akcjach – w ataku radę w ten sposób dawali sobie od czasu do czasu Carl Lindbom i Cullen Neal. Radomianie walczyli ambitnie w obronie, notowali sporo przechwytów, ale aby powalczyć o wygraną, zwyczajnie brakowało talentu.

W drugiej połowie przewaga gospodarzy jeszcze urosła, ale mecz dla kibiców był nieudany i niestrawny z obu stron – brakowało skuteczności i dokładności w grze. Różnica między zespołami był zbyt duża, swoje mogła zrobić też nietypowa pora rozgrywania spotkania.

Najlepszym graczem spotkania był Paweł Kikowski, który zaliczył świetne 21 punktów, 5 zbiórek i 6 asyst, trafił 7/9 z gry. Równie wszechstronny był Tauras Jogela (15, 10, 5), zaś dla odmiany Jakub Schenk zanotował aż 8 strat.

W Rosie, która trafiła tylko 38% rzutów z gry i przegrała zbiórki 28:42, Neal miał 23 punkty, a Lindbom 14.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >> 




POLECANE

tagi

Klub z Włocławka poinformował oficjalnie o rozwiązaniu kontraktu z Jakubem Karolakiem, który miał obowiązywać na przyszły sezon 2020/21. Jednocześnie Anwil nie wyklucza, że wróci do rozmów z zawodnikiem i na nowo tę umowę podpisze.
4 / 04 / 2020 12:12

NBA

Shaquille O’Neal i Kobe Bryant w drodze do swojego pierwszego mistrzostwa z Lakers najwięcej problemów mieli nie w samych finałach NBA, ale rundę wcześniej. Portland Trail Blazers ze stanu 1-3 doprowadzili do meczu numer 7, w którym byli o krok od zaskakującego wyeliminowania ekipy z Los Angeles.
5 / 04 / 2020 12:54
Świetny zestaw gości najnowszego odcinka podcastu Kamila Chanasa. Gospodarz rozmawia z Maciejem Wiśniewskim, prezesem Polskiego Cukru Toruń, komentatorem Wojciechem Michałowiczem oraz Adamem Waczyńskim, jednym z najlepszych polskich koszykarzy.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Shaquille O’Neal i Kobe Bryant w drodze do swojego pierwszego mistrzostwa z Lakers najwięcej problemów mieli nie w samych finałach NBA, ale rundę wcześniej. Portland Trail Blazers ze stanu 1-3 doprowadzili do meczu numer 7, w którym byli o krok od zaskakującego wyeliminowania ekipy z Los Angeles.
5 / 04 / 2020 12:54
Phoenix Suns w sezonie 1992/93 awansowali do Finałów NBA, na ostatnim etapie play-offów na zachodzie pokonując Seattle SuperSonics. I choć do wyłonienia zwycięzcy koniecznych okazało się aż siedem spotkań, to tym kluczowym był niezwykle wyrównany mecz nr 5, w którym Charles Barkley zaliczył imponujące triple-double.
29 / 03 / 2020 10:17
Piotr Niedźwiedzki został wybrany przez trenerów najbardziej wartościowym zawodnikiem (MVP) pierwszej ligi sezonu 2019/2020. Szkoleniowcy docenili też pracę trenera Górnika Trans.eu Wałbrzych Łukasza Grudniewskiego. Największą niespodzianką in plus była postawa Elektrobud-Investment ZB Pruszków.
3 / 04 / 2020 20:04
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34