• Home
  • PLK
  • King Szczecin – Budzik zadzwoni raz jeszcze

King Szczecin – Budzik zadzwoni raz jeszcze

Share on facebook
Share on twitter

Dobry ruch klubu ze Szczecina. Po udanym sezonie zakończonym awansem do playoff, postawiono na kontynuację i przedłużono umowę z litewskim trenerem „Wilków” Mindaugasem Budzinauskasem.

Mindaugas Budzinauskas (fot. Polpharma Starogard)

Już są! Nowości w Sklepie Koszykarza, których nie możesz przegapić! >>

– Trener Mindaugas Budzinauskas oraz King Szczecin bardzo szybko porozumieli się w sprawie umowy na kolejny sezon. Trener Budzinauskas wprowadził Wilki Morskie do czołowej ósemki Energa Basket Liga w rozgrywkach 2017/2018. Z pewnością minioną kampanię można uznać za dobry sezon w wykonaniu Kinga pod wodzą trenera Budzinauskasa – czytamy w piątkowym, oficjalnym komunikacie Kinga.

King pod wodzą Mindaugasa Budzinauskasa z bilansem 18-14 zajął 7. miejsce w rundzie zasadniczej PLK i awansował do playoff. Przegrał w nim 0:3 ze Stalą Ostrów, ale walką we wszystkich meczach zrobił dobre wrażenie. Sezon ze Szczecina można uznać za udany, zwłaszcza jego drugą połowę.

W trakcie świetnego finiszu, który dał awans do ósemki, „Wilki” wygrały nie tylko bezpośredni mecz o awans z Treflem Sopot, ale potrafiły m.in. pokonać Anwil we Włocławku. Sprawdziły się transfery szczecinian z Polpharmy, poprzedniego miejsca pracy Budzinauskasa – furorę w lidze robił Martynas Paliukenas, dobry sezon miał Łukasz Diduszko. Pozytywnie wypadł też Litwin Tauras Jogela. King był twardą, waleczną drużyną.

King nie ustrzegał się też wpadek – potrafił przegrać w Koszalinie czy Krośnie, nie wszyscy ściągnięci zawodnicy (Gavin, Diesiatnikow, Benjamin) okazywali się realnymi wzmocnieniami, nie zawsze obrona stała na dobrym poziomie. Kontynuacja pracy jednego trenera to zawsze dobre rozwiązanie. Tym bardziej, jeśli na koniec są satysfakcjonujące wyniki.

Już są! Nowości w Sklepie Koszykarza, których nie możesz przegapić! >>