PRAISE THE WEAR

King Szczecin minimalnie (!) gorszy od półfinalisty EuroCupu

King Szczecin minimalnie (!) gorszy od półfinalisty EuroCupu

Za nami pierwszy mecz w ramach VI Memoriału im. Adama Wójcika. Mistrzowie Polski nieznacznie przegrali z uznanym w Europie Prometey'em.

fot. Wojciech Cebula / WKS Śląsk Wrocław

Choć turniej we Wrocławiu jest dość mocno reklamowany, a nawet transmitowany w Polsacie Sport Extra, to starcie Kinga z Prometey’em zainteresowało niewielu kibiców. A może i wielu, ale ci nie byli w stanie dojechać. Spotkanie rozpoczęło się we wtorek o godzinie 16:00, co znacznie wpłynęło na frekwencję na trybunach. Dla porównania – na cały pierwszy dzień turnieju sprzedano niemal wszystkie bilety, a więc we wrocławskim klubie przypuszczają, że mecz z udziałem WKS-u zobaczy na żywo niemal komplet publiczności.

Sam mecz King – Prometey? Dość wyrównany, choć ze wskazaniem na Ukraińców. W końcu to oni byli faworytami dzisiejszego spotkania. W składzie m.in. Marcus Keene, który w ubiegłym sezonie w lidze francuskiej zdobywał średnio w każdym meczu… ponad 20 punktów. We wtorek również dał się we znaki szczecinianom, ale słabo wyglądał pod względem skuteczności zza łuku. Co więcej, King w końcówce mógł pozwolić sobie na nieco więcej w strefie podkoszowej, ponieważ za sprawą pięciu przewinień na ławce usiadł mierzący 217 (!) centrymetrów Ondrej Balvin.

Co o zawodnikach Kinga? To śmiała opinia, ale Andrzej Mazurczak znów może być najlepszym polskim koszykarzem w lidze. Podczas wtorkowego sparingu bardzo ochoczo rzucał z dystansu, co przełożyło się na 19 punktów w meczu, czyli najlepszy wynik w drużynie. Z kolei mało efektownie zaprezentował się Jhonathan Dunn, którego pierwotnie uważano za jeden z najlepszych tegorocznych transferów. Amerykanin w starciu z Prometey’em miał… 1/10 z gry. Problemy ze skutecznością miał również Michał Nowakowski – w jego przypadku nie 1/10, a 2/11 z gry. Widać również, że wciąż ważną postacią w układance trenera Miłoszewskiego będzie Tony Meier.

Po 40 minutach górą był Prometey, który wygrał we Wrocławiu 71:66.

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami