King Szczecin zaatakuje rezerwowymi!

Share on facebook
Share on twitter

Paweł Kikowski i Taylor Brown, prawdopodobnie najlepsi gracze ataku w zespole, będą u trenera Marka Łukomskiego zaczynać mecze z ławki.

wilki

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

W Szczecinie doszło w lecie do kilku zmian i nie chodzi tylko o skład. Po tym, jak klub nie porozumiał się z miastem, budżet będzie niższy o 30-35 proc., a z nazwy zniknęły Wilki Morskie i pozostał sam King. Nie zmieniają się za to ambicje drużyny.

– Nie chcemy być minimalistami i mówić, że walczymy o play-off. My mamy zagrać w play-off, najlepiej utrzymać szóste miejsce z poprzedniego sezonu, a jak się uda – zaatakować coś więcej. W czołówce widzę Stelmet, Rosę, Anwil i Czarnych, ale potem będzie większa niż ostatnio grupa średniaków. W niej chcemy się skutecznie bić o jak najwyższe miejsce – mówi nam trener Marek Łukomski.

Z jego słów już wynika, że King może być znów ciekawym zespołem do oglądania. Tak było pod koniec poprzedniego sezonu, gdy szczecinianie skierowali się w stronę szybkiej, ofensywnej gry z nastawieniem na rzuty trzypunktowe.

Jak będzie teraz? – Na szybkiej ofensywnej grze też mi zależy, Zachowi Robbinsowi już powiedziałem, że jak po zbiórce do podania nie otworzą mu się rozgrywający, to może trzema szybkimi kozłami przeprowadzić piłkę na atakowaną połowę. Oczywiście bez straty. Ale zależy mi na szybkiej grze.

– Koncentruję się jednak w dużym stopniu na obronie, zmieniłem trochę system defensywy, chcę korzystać z umiejętności przede wszystkim Russella Robinsona i Zacha, który nawet, jak nie blokuje wielu rzutów, to skacząc z pomocy wpływa na decyzje rywali. Na obwodzie i pod koszem mam mocnych defensorów – zauważa Łukomski.

Ciekawe są też jego warianty ofensywne. Pierwsza piątka będzie wypadkową koniecznego liczenia polskich paszportów, ale też założenia, że King chce uderzać z ławki. Łukomski planuje rozpoczynać mecze w ustawieniu Robinson, Craig Sword, Jakub Garbacz lub Marcin Dutkiewicz (decydować ma aktualna forma i praca na treningach), Michał Nowakowski i Robbins.

W takim układzie będę mógł po kilku minutach wprowadzać i Pawła Kikowskiego, i Taylora Browna – tłumaczy trener Kinga. Kikowski w minionym sezonie był najlepszym strzelcem zespołu i pogodził się z rolą zmiennika. – Jestem w kontakcie z trenerem kadry, a Paweł wie, że jak myśli o reprezentacji, to właśnie w roli rezerwowego. Ważne jest, by pokazywał w lidze, ile potrafi dać drużynie wchodząc z ławki.

Bardzo ciekawym graczem może się okazać Taylor Brown. 27-letni Amerykanin mierzy 198 cm wzrostu i w różnych ligach grywał na dwójce, trójce i czwórce. W sezonie 2014/15 występował w silnej Darussaface Dogus (średnio 9,1 punktu w trakcie 20 minut gry), a ostatnio pauzował ze względu na konieczną diagnostykę serca.

Mam nadzieję, że ze zdrowiem wszystko będzie w porządku, Taylor może nam bardzo pomóc, wiele wnieść do zespołu. Ja go widzę na pozycji nr 4, ale to też gracz, który potrafi rzucać z dystansu – mówi Łukomski. A w luźnych porównaniach Browna do znanych graczy, wymienia nazwisko Quintona Hosley’a.

Możliwych ustawień King ma sporo. Jeden ze sparingów Łukomski kończył piątką Robinson, Kikowski, Brown, Nowakowski i Robbins – był zadowolony z poziomu obrony, fizycznej siły takiego zestawu, ale też umiejętności kreowania gry dla siebie i dla drużyny w ataku.

Niewykluczone jest także, że sytuacja meczowa natchnie trenera Kinga do ultraszybkiego, niskiego ustawienia Robinson, Sword, Kikowski, Brown, Nowakowski – w takim składzie szczecinianie straszyliby trójkami z każdego miejsca na boisku, choć oczywiście Nowakowski grający pod koszem mógłby mieć problemy w obronie. Poza tym to tylko wariant, a nie plan Łukomskiego, który jako zmiennika dla Robbinsa ma Szymona Łukasiaka.

Łukasz Cegliński

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

Legia Warszawa po raz pierwszy w tym sezonie FIBA Europe Cup musiała uznać wyższość rywala. Choć stołeczny zespół dzielnie walczył do samego końca i odrobił ponad 20-punktową stratę, to jednak koszykarze Parma-Parimatch Perm zdołali odeprzeć szaleńczy atak i wygrali 72:70.
8 / 12 / 2021 19:51
Było dużo ambitnej walki, ale ostatecznie o wyniku przesądziła przede wszystkim wąska rotacja. Grająca w ósemkę Stal przegrała u siebie z jedyną niepokonaną w rozgrywkach BCL drużyną – hiszpańskim BAXI Manresa 75:88. Mistrzowie Polski wciąż zachowali jednak szansę na awans do rundy pucharowej Ligi Mistrzów.
7 / 12 / 2021 21:04

NBA

Jeszcze żadna drużyna w historii amerykańskiego sportu nie miała takiej serii, jak Houston Rockets. Ekipa z Teksasu najpierw przegrała 15 kolejnych spotkań, by potem wygrać sześć meczów z rzędu. W niedzielę Rakiety bez problemu poradziły sobie z New Orleans Pelicans, ogrywając ich 118:108.
8 / 12 / 2021 17:25
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Starcie Dawida z Goliatem zakończyło się iście niebiblijnie. ALBA nie dała większych szans Chemnitz Niners, wygrywając we własnej hali 83:62. Kibice dziewiątek czekali na przyjazd do Mercedes Benz Arena wiele lat, gdy w końcu było to możliwe, do stolicy Niemiec przybyło aż 500 fanów gości, zapewniając niesamowity doping.
7 / 12 / 2021 22:38
W hicie 13. kolejki 1. ligi, Sokół Łańcut sprawił GKS-owi Tychy deszcz trójek, trafiając świetne 18 z 27 rzutów zza łuku. Duży w tym udział Marcina Nowakowskiego, który zaliczył aż 17 asyst. Wspaniała serię kontynuuje AZS AGH Kraków, który tym razem pokonał na wyjeździe Księżaka Łowicz.
8 / 12 / 2021 11:13
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych ligach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.