King wygrywa w Dąbrowie – Diduszko niczym Kikowski

Share on facebook
Share on twitter

Doskonała druga połowa drużyny ze Szczecina dała jej ważną, wyjazdową wygraną w Dąbrowie. King pokonał MKS 91:82, a Łukasz Diduszko zdobył 19 punktów.

Łukasz Diduszk / fot. A Romański, plk.pl

adidas Dame D.O.L.L.A.  – w takich butach szaleje Damian Lillard! >>

King w niedzielny wieczór musiał radzić sobie bez Pawła Kikowskiego, który narzeka na problemy z plecami. Szczęśliwie dla szczecinian okazało się, że w rolę seryjnego strzelca może się też wcielić ktoś inny. Doskonały mecz zagrał Łukasz Diduszko, który zdobył 19 punktów, trafiając 7 z 9 rzutów w meczu, w tym perfekcyjne 3/3 z dystansu.

Do przerwy minimalnie lepszy był jednak MKS (48:46), który już nie po raz pierwszy w tym sezonie miał problem z utrzymaniem wysokiej jakości gry przez pełne 40 minut meczu. King intensywność nie tylko utrzymał, ale wręcz po przerwie podniósł i dzięki temu wygrał.

W MKS swój najlepszy występ w sezonie zanotował Mathieu Wojciechowski, który zdobył 21 punktów na dobrej skuteczności. Na swoim przyzwoitym poziomie zagrał też Trey Davis, który zanotował 21 punktów, 8 zbiórek i 4 asysty. Gospodarzom zabrakło dobrej gry innych ważnych, polskich graczy – Bartłomiej Wołoszyn trafił tylko 1 z 6 rzutów, Szymon Łukasiak zakończył mecz z zerem na koncie.

Obok świetnego Diduszki, w barwach szczecinian wypada wyróżnić Jakuba Schenka (14 pkt., 5 asyst) oraz Kasparsa Vecvagarsa (17 pkt.), który po zupełnie nieudanej pierwszej połowie wstrzelił się w najbardziej potrzebnym momencie.

King ma zatem bilans 4-2 i przesuwa się w górę tabeli. MKS (4-4)pozostaje trudny do rozgryzienia – wygrywa, gdy nikt na niego nie liczy (choćby w Gdyni) i nie radzi sobie, gdy jest faworytem.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

adidas Dame D.O.L.L.A.  – w takich butach szaleje Damian Lillard! >>




Stało się to, czego od dłuższego czasu mogli obawiać się kibice Twardych Pierników. Jako pierwszy drużynę opuścił jednak nie Maurice Watson, a Trevor Thompson – środkowy skorzystał z opcji w kontrakcie i przenosi się do chorwackiego KK Zadar.
27 / 11 / 2021 13:54
Są rewelacją rozgrywek i planują utrzymać się w czołówce tabeli. Czarni właśnie dodali do składu nowego zawodnika – to Marcus Lewis (29 lat, 196 cm), który do Polski trafia prosto z greckiej ekstraklasy. Gra jako rzucający, znany jest ze skoczności.
27 / 11 / 2021 13:30
Reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka z Ivanem Almeidą w składzie pokonała Nigerię 79:71 w pierwszym meczu grupy A afrykańskich eliminacji do Mistrzostw Świata 2023. Znany w Polsce skrzydłowy zagrał naprawdę solidnie, zanotował 13 punktów, 7 zbiórek, 2 asysty i 3 przechwyty, miał ważne akcje w końcówce.
27 / 11 / 2021 11:40

NBA

Bardzo gorąco było w nocy w Detroit i nie chodzi niestety tylko o to, co działo się na parkiecie. W pewnym momencie trzeciej kwarty doszło bowiem do spięcia między LeBronem Jamesem a Isaiah Stewartem. Gracza Pistons z trudem dało się uspokoić.
22 / 11 / 2021 10:05
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Są rewelacją rozgrywek i planują utrzymać się w czołówce tabeli. Czarni właśnie dodali do składu nowego zawodnika – to Marcus Lewis (29 lat, 196 cm), który do Polski trafia prosto z greckiej ekstraklasy. Gra jako rzucający, znany jest ze skoczności.
27 / 11 / 2021 13:30
Reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka z Ivanem Almeidą w składzie pokonała Nigerię 79:71 w pierwszym meczu grupy A afrykańskich eliminacji do Mistrzostw Świata 2023. Znany w Polsce skrzydłowy zagrał naprawdę solidnie, zanotował 13 punktów, 7 zbiórek, 2 asysty i 3 przechwyty, miał ważne akcje w końcówce.
27 / 11 / 2021 11:40
Trefl Sopot wygrał na wyjeździe z Hapoelem Eilat 89:83 i z bilansem 3-3 awansował z grupy B FIBA Europe Cup! Po wyrównanym starciu sopocianie zagrali naprawdę wyborną końcówkę, a bohaterem był Josh Sharma, który zaliczył dwa kluczowe bloki w ostatnich kilkudziesięciu sekundach spotkania.
Cztery i pół miesiąca trwała pierwsza przygoda trenerska Żana Tabaka po opuszczeniu Polski. W poniedziałek władze Hereda San Pablo Burgos potwierdziły krążące od kilku dni plotki i rozstały się z byłym szkoleniowcem Zastalu Zielona Góra.