PRAISE THE WEAR

Kłopoty z terminami NBA – loteria draftu odłożona

Kłopoty z terminami NBA – loteria draftu odłożona

Nie dowiemy się prędko, która drużyna będzie miała szczęście móc wybierać z numerem 1 w drafcie 2020 roku. NBA poinformowała, że „odkładania do odwołania” losowanie loterii draftu, które było pierwotnie zaplanowane na 19 maja w Chicago.
Draft 2019 – Adam Silver i Zion Williamson / fot. League Pass

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

NBA oczywiście jeszcze wciąż liczy na jakąś możliwość dokończenia obecnego sezonu latem, ale sytuacja robi się coraz bardziej skomplikowana. Sytuacja z epidemią w USA wciąż jest dość trudna, a lidze uciekają terminy kolejnych ważnych dla jej funkcjonowania wydarzeń.

W oficjalnym komunikacie poinformowano, że przełożone zostaną loteria draftu oraz tzw. draft combine, czyli camp z publicznymi treningami, testami i badaniami zawodników. Oba wydarzenia miały odbyć się w Chicago w drugiej połowie maja – nowy termin nie jest znany.

Przedstawiciele NBA i kibice mieli pewną nadzieję, że np. loterię draftu da się przeprowadzić zdalnie. Wówczas kolejność i szanse zespołów w loterii trzeba byłoby ustalić na podstawie aktualnej hierarchii w tabeli. Liga nie wie jednak, czy sezon zasadniczy będzie dogrywany czy (jeśli w ogóle) uda się tylko przeprowadzić playoffy.

Nadal najpoważniej rozważaną koncepcją jest dokończenie sezonu w jednym, wyizolowanym miejscu. Za faworytów do zorganizowania takiego przedsięwzięcia uchodzą Las Vegas oraz Disney World pod Orlando. Władze ligi deklarują jednak, że wciąż jest jeszcze za wcześnie na podejmowanie definitywnych decyzji. W ostatnich dniach podniesiono na przykład kwestię potencjalnego zagrożenia i zwiększonego ryzyka dla pracowników ligi (np. trenerów), którzy są już w podeszłym wieku. Przykładowo – Gregg Popovich ma już ponad 70 lat.

Gdyby loteria draftu miała odbyć się już bez dogrywania reszty sezonu zasadniczego, najlepszą pozycję wyjściową do polowania na “jedynkę” w loterii draftu mieliby Golden State Warriors (bilans 15/50), którzy są zdecydowanie najgorszą drużyną NBA. Następni w kolejce są Cavaliers i Timberwolves (po 19 wygranych) oraz Hawks i Pistons (po 20).

PG

.

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami