PRAISE THE WEAR

Kolejny dobry Polak w Śląsku Wrocław

Kolejny dobry Polak w Śląsku Wrocław

Mateusz Zębski zdał testy u trenera Olivera Vidina. 31-latek we Wrocławiu zostanie na dłużej.
Mateusz Zębski fot. Andrzej Romański plk.pl
Mateusz Zębski fot. Andrzej Romański plk.pl

Latem zdecydował, że nie zostanie dłużej w Ostrowie. Długo pozostawał bez klubu, aż w końcu trafił na testy do Śląska Wrocław. Wizyta w drużynie wicemistrza Polski wypadła pomyślnie. Dziś klub poinformował, że Mateusz Zębski podpisał kontrakt z wrocławskim klubem na sezon 2023/2024.

Mateusz Zębski ma 31 lat. To idealny gracz do zadań defensywnych, który świetnia sprawdza się także w grze w szybkim ataku (1.1 punktu na posiadanie w sezonie 2022/23). Może być wykorzystywany także, jako kozłujący w akcjach pick’n’roll (0.93 PPP).

Raczej nie stanowi zagrożenia na dystansie, gdzie w poprzednim sezonie trafiał 25.6% swoich prób. Jest atletyczny, dobrze broni – idealny zawodnik drugiego składu, który w składzie Śląska nieco dubluje się z Danielem Gołębiowskim.

Z drugiej strony przed Śląskiem Wrocław najbardziej wycieńczający terminarz ze wszystkich drużyn. Nie będzie czasu na pięciodniowe wizyty w hali przy Mieszczańskiej i skupienie się na mozolnych treningach.

Koszykarze Olivera Vidina będą dzielić grę w Polskiej Lidze Koszykówki z rozgrywkami Eurocupu, więc o minuty dla Mateusza Zębskiego jesteśmy spokojni.

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami