• Home
  • PLK
  • Kompletnie bez sensu – Koszalin zamiast Włocławka

Kompletnie bez sensu – Koszalin zamiast Włocławka

Share on facebook
Share on twitter

Zamiast hitowego meczu Anwil – Polski Cukier, 17 grudnia Polsat Sport pokaże spotkanie AZS – Czarni. PLK już nawet nie stwarza pozorów, że zależy jej na popularności.

PLK, NBA – obstawiaj na UNIBET i wygrywaj kasę! >>

Absurdalności wyboru na telewizyjny mecz 11. kolejki spotkania z Koszalina kosztem tego z Włocławka, nawet nie ma sensu tłumaczyć. Nie da się tego wyboru obronić.

Ale PLK od lat nie kieruje się przy wyznaczaniu transmisji tylko atrakcyjnością spotkań, raz na jakiś czas telewizja pokazuje mecz, który wzbudza minimalne emocje. Niepisane dążenie, by pokazać każdy zespół przynajmniej raz w jego hali, obowiązuje.

No i jeśli chodzi o AZS, to uznano, że jedyny jego mecz z Koszalina, który można pokazać, to właśnie spotkanie z Czarnymi, derby słabych drużyn z Pomorza. Anwil z Polskim Cukrem i zaplanowane w tej samej kolejce ich derby, po prostu „miały pecha”.

Argumenty klubów, w tym przypadku AZS (promocja miasta i swoich sponsorów) są zrozumiałe, jednak interes ligi jako marki jest tu żaden. AZS i Czarni to drużyny, które będą raczej walczyć o utrzymanie i interesują raczej tylko kibiców z tych miast. Anwil z Polskim Cukrem mają medalowe ambicje, są rozpoznawalne i grają po prostu dużo lepszy basket.

Umówmy się – coraz gorszych oglądalności nie zmieni już tylko sam wybór transmisji. Jeden słaby mecz nie bardzo może je też zaniżyć. Ale wybór spotkania z Koszalina zamiast tego z Włocławka, po raz kolejny utwierdza w przekonaniu, że PLK nie zależy już nawet na pozornej walce o budowanie popularności wśród kibiców.

O wybór meczu AZS – Czarni kosztem Anwil – Polski Cukier zapytaliśmy Adama Romańskiego, który koordynuje współpracę na linii Polsat – PLK, ale ten odesłał nas do Grzegorza Bachańskiego. – Od początku sezonu staramy się pokazywać mecze hitowe i zwykle to one są transmitowane. Raz na jakiś czas można jednak zaprezentować spotkanie innych drużyn, a derbowa rywalizacja AZS i Czarnych wywoływała w poprzednich latach pozytywne emocje – powiedział p.o. prezesa PLK.

A na stwierdzenie, że te emocje, a także poziom nie dorównują jednak temu, co pokazują Anwil z Polskim Cukrem, Bachański odparł: – Może uda się zrobić z tego meczu rozszerzoną transmisję na Emocje TV.

ŁC

PLK, NBA – obstawiaj na UNIBET i wygrywaj kasę! >>