Koncert Anwilu – GTK zmiażdżone we Włocławku

Share on facebook
Share on twitter

Rewelacyjna gra w ataku i wreszcie należyta koncentracja w meczu ze słabszym rywalem. Anwil w Hali Mistrzów rozgromił GTK Gliwice aż 113:81, a cały zespół z Włocławka zanotował niezwykłe 42 asysty.

Anwil Włocławek / fot. A. Romański, plk.pl

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Tym razem mistrzowie Polski, nauczeni doświadczeniem, nie popełnili już błędu w stylu meczów z AZS-em Koszalin czy Spójnią. Od pierwszych minut minut z niżej notowanym rywalem imponowali koncentracją i zaangażowaniem, dzięki czemu zgarnęli premię w postaci bardzo efektownego zwycięstwa.

Zaczęło się od efektywnego 18:3, a potem sprawy potoczyły się już łatwo. Pod koszem, pod nieobecności Damonte’a Dodda królował Josip Sobin, który już w pierwszej kwarcie miał na koncie 10 punktów i 5 zbiórek. Kolejnymi asystami popisywali się Ivan Almeida i Kamił Łączyński, a przewaga gospodarzy rosła. Do przerwy było niecodzienne 68:31.

Także po przerwie Anwil nie odpuszczał, wreszcie należycie wywiązując się z roli faworyta.Na początku 4. odsłony, przewaga włocławian sięgnęła 40 punktów (94:54), a goście z Gliwic mogli jedynie liczyć na to, że srogie lanie szybko się skończy. Ostatecznie stanęło na 32 punktach różnicy.

Najskuteczniejszym graczem wygranych był Chase Simon z 22 punktami. Sobin skończył mecz z 16 punktami i 8 zbiórkami. Gospodarze wygrali walkę o zbiórki aż 50:33, a gracze GTK w całym meczy trafili jedynie 38% rzutów z gry.

Anwil już w środę zagra wyjazdowy mecz z Polpharmą, zadanie może być znacznie trudniejsze.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>




Stało się to, czego od dłuższego czasu mogli obawiać się kibice Twardych Pierników. Jako pierwszy drużynę opuścił jednak nie Maurice Watson, a Trevor Thompson – środkowy skorzystał z opcji w kontrakcie i przenosi się do chorwackiego KK Zadar.
27 / 11 / 2021 13:54
Są rewelacją rozgrywek i planują utrzymać się w czołówce tabeli. Czarni właśnie dodali do składu nowego zawodnika – to Marcus Lewis (29 lat, 196 cm), który do Polski trafia prosto z greckiej ekstraklasy. Gra jako rzucający, znany jest ze skoczności.
27 / 11 / 2021 13:30
Reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka z Ivanem Almeidą w składzie pokonała Nigerię 79:71 w pierwszym meczu grupy A afrykańskich eliminacji do Mistrzostw Świata 2023. Znany w Polsce skrzydłowy zagrał naprawdę solidnie, zanotował 13 punktów, 7 zbiórek, 2 asysty i 3 przechwyty, miał ważne akcje w końcówce.
27 / 11 / 2021 11:40

NBA

Bardzo gorąco było w nocy w Detroit i nie chodzi niestety tylko o to, co działo się na parkiecie. W pewnym momencie trzeciej kwarty doszło bowiem do spięcia między LeBronem Jamesem a Isaiah Stewartem. Gracza Pistons z trudem dało się uspokoić.
22 / 11 / 2021 10:05
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Są rewelacją rozgrywek i planują utrzymać się w czołówce tabeli. Czarni właśnie dodali do składu nowego zawodnika – to Marcus Lewis (29 lat, 196 cm), który do Polski trafia prosto z greckiej ekstraklasy. Gra jako rzucający, znany jest ze skoczności.
27 / 11 / 2021 13:30
Reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka z Ivanem Almeidą w składzie pokonała Nigerię 79:71 w pierwszym meczu grupy A afrykańskich eliminacji do Mistrzostw Świata 2023. Znany w Polsce skrzydłowy zagrał naprawdę solidnie, zanotował 13 punktów, 7 zbiórek, 2 asysty i 3 przechwyty, miał ważne akcje w końcówce.
27 / 11 / 2021 11:40
Trefl Sopot wygrał na wyjeździe z Hapoelem Eilat 89:83 i z bilansem 3-3 awansował z grupy B FIBA Europe Cup! Po wyrównanym starciu sopocianie zagrali naprawdę wyborną końcówkę, a bohaterem był Josh Sharma, który zaliczył dwa kluczowe bloki w ostatnich kilkudziesięciu sekundach spotkania.
Cztery i pół miesiąca trwała pierwsza przygoda trenerska Żana Tabaka po opuszczeniu Polski. W poniedziałek władze Hereda San Pablo Burgos potwierdziły krążące od kilku dni plotki i rozstały się z byłym szkoleniowcem Zastalu Zielona Góra.