PRAISE THE WEAR

Koniec epoki w Gliwicach – Paweł Turkiewicz odchodzi

Koniec epoki w Gliwicach – Paweł Turkiewicz odchodzi

Pracował w GTK długie 4.5 roku, zaczynając jeszcze w 1. lidze. Paweł Turkiewicz przestał właśnie pełnić funkcję pierwszego trenera zespołu z Gliwic. W minionym sezonie z bilansem 7-15 jego drużyna zajęła 13. miejsce w rozgrywkach PLK.
Paweł Turkiewicz / fot. Przemysław Gąbka, TBV Start

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Paweł Turkiewicz z końcem obecnego sezonu przestał być trenerem GTK Gliwice – poinformował klub w oficjalnym komunikacie. Od początku gry w ekstraklasie śląska drużyna kojarzona była z tym szkoleniowcem, natomiast nie jest to zmiana, którą można uznać za szokującą.

Trener Turkiewicz wprowadził do klubu ekstraklasowe standardy, ale sukcesów odnieść nie zdołał. W każdym z trzech sezonów w PLK zespół z Gliwic plątał się w ogonie ekstraklasy – zajmując kolejno 14., 12. oraz 13. miejsce. Wiadomo, nigdy nie było budżetu i składu na walkę z czołówką, ale zawsze też mieliśmy do czynienia z pewnym rozczarowaniem, słabym stylem, brakiem perspektyw na powalczenie o coś realnego. Oglądając mecze GTK w minionym sezonie można było odnieść wrażenie, że pewna koncepcja już się wypaliła i różnie to bywało z chemią na linii zawodnicy/trener.

­- Paweł Turkiewicz – po Igorze Milicicu z Anwilu Włocławek – był najdłużej pracującym trenerem z jednym klubem wśród obecnych zespołów Energa Basket Ligi. Gliwiczan prowadził od 11 grudnia 2015 roku. Trenerze, dziękujemy za wkład w rozwój GTK i kolejny krok w przód! – pisze klub w oficjalnym komunikacie, którego całość znajdziesz TUTAJ >>

PG

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

POLECANE

tagi

Ta historia w końcu dobiegła końca! Śląsk porozumiał się z Twardymi Piernikami, czego efektem są przenosiny serbskiego koszykarza z Torunia do Wrocławia. W ten sposób ostatni zespół tabeli stracił swojego lidera. Ale czy będzie za nim tęsknić?
7 / 02 / 2023 18:45

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Postaci ustawionej tyłem na zdjęciu dziś na parkiecie nie zobaczymy. Josh Bostic został odsunięty od drużyny, a jego kontrakt prawdopodobnie zostanie rozwiązany. Ale będą inni! Między innymi wracający po kontuzji Kamil Łączyński.