Koniec marzeń – Anwil przegrywa z Bandirmą

Koniec marzeń – Anwil przegrywa z Bandirmą

Share on facebook
Share on twitter
Wyrównany mecz i seria katastrofalnych błędów w końcówce. Anwil Włocławek przegrał z Banvitem Bandirma 84:89 i prawdopodobnie stracił szansę na wyjście z grupy Ligi Mistrzów w tym sezonie,
Tony Wroten / fot. A. Romański, plk.pl

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Jak na rangę spotkania, Anwil zaczął lekko ospale. Za dużo było prostych pudeł spod kosza, w obronie nie było walki o życie. Poukładany zespół z Turcji punktował zbyt łatwo i wygrał pierwszą kwartę 26:20.

Anwil – przy braku skuteczności gwiazd – zyskiwał wraz z pojawianiem się na placu kolejnych graczy rezerwowych. Najpierw drużynę ładnie pociągnął Chris Dowe, trafiając zapomniane już rzuty z półdystansu. Potem iskrę w ataku dali energetyczny Szymon Szewczyk oraz, umiejętnie wykorzystywany Rolands Freimanis.

Poprawiona wreszcie obrona zatrzymała Bandirmę na 16 oczkach w kwarcie i do przerwy Anwil prowadził 43:42. Wyglądało to optymistycznie, zwłaszcza biorąc pod uwagę łączne 2/11 Ledo i Wrotena.

Po przerwie znów to Anwil był minimalnie lepszy. Kolejne trójki trafili Freimanis i Szewczyk, błyskotliwe asysty pokazał Wroten i udało się odskoczyć nawet na 54:46. Ozdobą tej części był niesamowity wsad w tłoku Chrisa Dowe’a, jedna z najlepszych akcji sezonu w całej Lidze Mistrzów – Amerykanin dostał się pod kosz przekładając piłkę za plecami i efektownie zapakował nad obrońcą.

Anwil kilka razy zagapił się w obronie pod koszem, ale po 30 minutach prowadził 64:60. W czwartej kwarcie miał jednak problemy ze skutecznością, nie trafiając rzutów, które zwykle trafia. Mylił się przy wjazdach Wroten, stracił już siły Szewczyk, a Ledo był bardzo mocno pilnowany.

Na 2 minuty przed końcem Bandirma – dla mnie odmiany trafiająca swoje rzuty – prowadziła 82:79. Chwilę później, Tyler Kalinoski, świetny strzelec tureckiej drużyny, został sam w rogu boiska i zdobył 3 punkty z dziecinną łatwością. Kolejne posiadanie i kolejny błąd w obronie skończony punktami Prewitta. Za tę końcówkę Anwil może mieć pretensje tylko do siebie…

Trójki rozpaczy już nie wpadły – Anwil przegrał „mecz o wszystko”, choć miał go na wyciągnięcie ręki.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

RW

.

POLECANE

tagi

NBA

Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Którzy koszykarze mają dobry styl, a którzy ubierają się koszmarnie? Jak do mody podchodzą sportowcy? Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu rozmawia z Michałem Karbowskim, znanym stylistą.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Niestety, nadszedł czas na zakończenie pięknej serii. Dziś w USA, a jutro rano w Polsce, zobaczymy 9. oraz 10. epizod serialu „Ostatni Taniec”. Historia Chicago Bulls i Michaela Jordana zwieńczona zostanie szóstym tytułem mistrzowskim w 1998 roku.
17 / 05 / 2020 11:26
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34