PRAISE THE WEAR

KONKURS: Unikalne koszulki Marcina Gortata i gry NBA 2k20

KONKURS: Unikalne koszulki Marcina Gortata i gry NBA 2k20

To prawdziwa paczka marzeń - możesz wygrać 2 unikalne koszulki Marcina Gortata, piłkę Spalding z jego autografem oraz grę NBA 2k20. Wszystko za jednym zamachem w konkursie na PolskiKosz.pl!

Zasady konkursu i informacje:

Niezwykła paczka z nagrodą zawiera:

  1. Koszulka Czarodzieje Koszykówki – to limitowana edycja stworzona na Polish Heritage Night, kiedy Marcin Gortat grał jeszcze w Wizzards, jest tylko 14 sztuk tej koszulki! (z autografem),
  2. Koszulka z Ligi Letniej, ostatnia w której Marcin grał, tuż przed dostaniem się do NBA,
  3. Piłka Spalding, z oryginalnym autografem Marcina Gortata
  4. Gra NBA 2K20
  • Całą paczkę otrzyma 1 osoba!
  • Aby wygrać należy (w komentarzu na Facebooku pod postem z tym artykułem – TUTAJ >> ) napisać w 2-3 zdaniach swoją najciekawszą historię związaną z graniem w NBA2K lub Marcinem Gortatem oraz dołączyć w tym samym komentarzu zdjęcie swojego zawodnika z NBA2k19 lub build z 2k20
  • przewidujemy jako premię za kreatywność – nagrody pocieszenia w postaci gier NBA 2k20 dla 2 innych osób biorących udział w konkursie.

Konkurs trwa do soboty, 21 września, do godz. 12.00.

O wynikach publicznie poinformujemy przez Facebook, skontaktujemy się też bezpośrednio z wygranymi. Pełny regulamin konkursu znajduje się TUTAJ >>

red.

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami