Nasz konkurs wsadów: Almeida, Shelton, Kumpys…

Share on facebook
Share on twitter

W sobotę 17 lutego, między półfinałowymi meczami Pucharu Polski w warszawskiej Arenie Ursynów, odbędzie się konkurs wsadów – pierwszy w PLK od 2014 roku. Nie wiadomo jeszcze kto w nim wystąpi, ale my już mamy mocnych kandydatów.

Przemysław Żołnierewicz (fot. Krzysztof Cichomski/King Szczecin)

W takich butach trafia Stephen Curry – możesz i Ty! >>

W konkursie, którego zwycięzca dostanie nagrodę finansową, ma wziąć udział sześciu graczy, nie tylko spośród uczestników warszawskiego turnieju. Część z nich prawdopodobnie wybiorą w internetowym głosowaniu kibice. Jest też plan, żeby konkurs był transmitowany w jednym z kanałów Polsatu.

Piszemy „ma”, „prawdopodobnie” i „jest plan”, bo twardych informacji na ten temat jeszcze nie ma. Wiadomo, że konkurs się odbędzie, ale jeśli chodzi o uczestników wiele zależy od kwestii logistyki, opłacenia ubezpieczenia czy punktu widzenia klubów. Nie ma pewności czy te, które nie biorą udziału w turnieju, zgodzą się na przyjazd ich koszykarzy do Warszawy, nie wiadomo, jak zareagują prezesi czy trenerzy tych, które odpadną lub w sobotę będą grały półfinały.

Ale trzymamy kciuki, oby wszystko się udało – konkurs wsadów to często ciekawa zabawa, szczególnie, gdy biorą w nim udział fachowcy. My swoją szóstkę już mamy:

Ivan Almeida (Anwil Włocławek) – Kabowerdeńczyk to naprawdę niezły lotnik, niesamowite wsady prezentuje praktycznie w każdym meczu ligowym, skacze wysoko i z daleka.

***

Modestas Kumpys (AZS Koszalin) – z racji tego, że gra w słabszym zespole, rzadziej obserwujemy go w telewizji, ale w zestawieniach najlepszych akcji tygodnia Litwin obecny jest często. Dobry dunker.

***

Chavaughn Lewis (Start Lublin) – ma doskonałe parametry, by fruwać z daleka i wysoko, zresztą ponadprzeciętną dynamikę często pokazuje w meczach. Dawać go!

***

D.J. Shelton (MKS Dąbrowa Górnicza) – wysocy gracze rzadziej biorą udział w konkursach, ale podkoszowego MKS nie można pominąć. Jego atutem jest siła, ale pofrunąć też potrafi, jedna z jego akcji pewnie znajdzie się w Top 10 sezonu.

***

Michał Sokołowski (Rosa Radom) – w meczach potrafi załadować piłkę w tłoku, polecieć nad głowami rywala. Dynamikę i skoczność ma w porządku, ciekawe jak z pomysłami i ewolucjami konkursowymi.

***

Przemysław Żołnierewicz (Asseco Gdynia) – chyba się nie obrazi, jeśli powiemy o nim, że jest młodszą wersją „Sokoła”, choć możliwe, że skacze wyżej od niego. Widowiskowy w meczach, mógłby się sprawdzić w konkursie.




Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.