PRAISE THE WEAR

Kosmiczny Kevin Durant – popis w derbach! (WIDEO)

Kosmiczny Kevin Durant – popis w derbach! (WIDEO)

Kevin Durant zobaczył, co ostatnio wyprawiają jego koledzy po fachu w NBA i postanowił nie być gorszy. Skrzydłowy Nets poprowadził Brooklyn do derbowego zwycięstwa 110:107 z New York Knicks, zdobywając aż 53 punkty. Do rekordu kariery zabrakło jednego oczka.
Kevin Durant / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Świadkiem wspaniałego widowiska był w niedzielę m.in. Kyrie Irving, który wreszcie mógł pojawić się w Barclays Center – choć wciąż jako widz, a nie aktywny uczestnik. Rozgrywający po raz pierwszy w tym sezonie obejrzał jednak na żywo domowy mecz swojego zespoły. W związku z jego absencją w grze sprawy w swoje ręce wziąć musiał Kevin Durant, który w roli lidera spisał się znakomicie.

To jego trójka przełamała remis w ostatniej minucie spotkania, a pewnie wykonywane rzuty wolne dały Nets spokój w decydujących momentach derbowego pojedynku z Knicks. Ostatecznie skrzydłowy Brooklynu zapisał na konto 53 oczka, trafiając 19 z 37 rzutów z gry oraz 11 z 12 rzutów wolnych. Do swojego dorobku dodał też jeszcze sześć zbiórek i dziewięć asyst. 

To więc kolejny w ostatnich dniach występ zawodnika NBA na co najmniej 50 punktów. KD nie chciał być gorszy od Tatuma, Irvinga czy LeBrona, a koniec końców zdobył niemal połowę wszystkich punktów swojego zespołu. Nets bardzo tego potrzebowali, bo Knicks w czwartej kwarcie po długiej pogoni odrobili straty i wyszli nawet na prowadzenie. Wtedy do akcji wkroczył Durant.

Jego 53 oczka to najlepszy jak dotychczas wynik w tym sezonie i przypomnienie, że 33-latek pozostaje jednym z najlepszych strzelców w całej lidze. Mało brakowało, a KD pobiłby w niedzielę swój rekord kariery – do wyrównania najlepszego w karierze rezultatu (ustanowionego jeszcze w barwach Thunder w 2014 roku przeciwko Warriors) zabrakło koniec końców tylko jednego punktu. 

Nets zaliczyli trzecie kolejne zwycięstwo i cały czas walczą jeszcze o najlepszą szóstkę w konferencji wschodniej, choć z bilansem 35-33 wciąż tracą sporo do szóstej lokaty, którą okupują Cleveland Cavaliers (38-29). Oddalają się za to marzenia New York Knicks choćby o udziale w turnieju play-in – w niedzielę Nowojorczycy przegrali już 40. w tych rozgrywkach spotkanie.

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami