PRAISE THE WEAR

Koszarek pożegnał się z polską publicznością

Koszarek pożegnał się z polską publicznością

2023.02.23 Sosnowiec, Łukasz Koszarek Marcin Bulanda / PressFocus

Polska zaczęła piątką: Koszarek, Michalak, Sokołowski, Dziewa, Balcerowski. Na początku szczególnie wyróżniał się środkowy Gran Canarii, który już pierwszą akcję zakończył wsadem, a chwilę później trafił również z dystansu. Rywale starali się wywierać presję na rozgrywających – najpierw piłkę stracił Łukasz Koszarek, następnie Jakub Schenk. Można jednak powiedzieć, że “stara miłość nie rdzewieje” – widać, jak dobrze trener Igor Milicić rozumie się z Jakubem Garbaczem. Gdy ten znalazł pierwszą otwartą pozycję, od razu popisał się celną trójką. Co ciekawe, starcie z Austrią okazało się wcale nie takie łatwe. Po pierwszych 10 minutach Polacy wygrywali raptem 26:21.

Przewaga jeszcze się powiększyła, gdy Austriacy popełnili przewinienie niesportowe. Polacy w jednej akcji zdobyli aż 4 oczka – 1 rzut wolny wykorzystał Andrzej Pluta, a po wznowieniu gry z dystansu trafił także Przemysław Żołnierewicz. Reprezentacja Polski miała jednak kłopot pod swoją tablicą – rywale co rusz zbierali po swoich niecelnych rzutach i szukali okazji z ponowienia. Rasid Mahalbasić (obecny gracz San Pablo Burgos) miał sporo swobody za linią trzypunktową, co w końcu wykorzystał. Jego odpuszczanie było mimo wszystko korzystne, bowiem trafił raptem 1 z 4 prób. Po drugiej stronie parkietu warto wyróżnić Michała Michalaka, który bajecznie prezentował się podczas drugiej kwarty.

Gdy obie ekipy różniło już ponad 20 punktów, trudno było mówić o wyrównanej rywalizacji. Mimo tego Austriacy zaczęli łapać rytm. Rasid Mahalbasić wciąż miał sporo przestrzeni, dzięki czemu dołożył kolejne 2 trójki. Co więcej, rywale Kosz Kadry na tyle złapali wiatr w żagle, że w pewnym momencie zanotowali serię 13:0. Prowadzenie Polaków zaczęło systematycznie topnieć – w najbardziej “kryzysowym” momencie trzeciej kwarty do nawet 10 oczek.

W ostatnich minutach nie doszło do cudu. Spora w tym zasługa m.in. Aleksandra Balcerowskiego, który w czwartkowy wieczór był zdecydowaniem najlepszym graczem Kosz Kadry. 22-latek zdobył 25 punktów i 8 zbiórek. Jego skuteczność również robiła wrażenie – 75% z dystansu, 80% z linii rzutów wolnych.

Kilka słów należy się postaci z tytułu. Łukasz Koszarek wyszedł w pierwszej piątce, a finalnie spędził na parkiecie ponad 11 minut. W tym czasie – 2 oczka, 2 asysty, 3 przechwyty. I to w sumie koniec! Doświadczony koszykarz zagra jeszcze w najbliższym spotkaniu ze Szwajcarią, a następnie znów będzie pełnił funkcję dyrektora sportowego. Łukasz, dziękujemy!

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami