Koszmar Chanasa, koszmar Hicksa – Spójnia wciąż liderem

Koszmar Chanasa, koszmar Hicksa – Spójnia wciąż liderem

Share on facebook
Share on twitter

Zespołowi ze Stargardu się upiekło, mimo sensacyjnej porażki z KK Warszawa. Szansy na prowadzenie w 1. lidze nie wykorzystała Polonia Leszno, przegrywając w Pruszkowie.

Kamil Chanas (fot. Facebook.com/JamalexPolonia)

Oficjalne produkty reprezentacji Polski – tylko w Sklepie Koszykarza >>

Mogliśmy mieć zmianę lidera, a dostaliśmy kolejny zestaw niespodzianek. W Pruszkowie do przerwy Jamalex Polonia była bardzo blisko gospodarzy, ale w drugiej połowie to Elektrobud – Invesment ZB zagrał jeszcze lepiej i po nerwowej, chaotycznej końcówce wygrał 76:68.

Świetnie wypadł lokalny podkoszowy Damian Cechniak, który zanotował 17 punktów i 10 zbiórek. Weteran Andrzej Paszkiewicz trafił 3/6 z dystansu, 15 punktów dodał też Mikołaj Stopierzyński.

Najgorszy mecz od przeprowadzki z ekstraklasy zaliczył za to Kamil Chanas, który zdołał trafić tylko 2 z 15 rzutów z gry, w tym zaliczył tragiczne 0/8 za 3 punkty.

To nie był wieczór ani drużyn z czołówki, ani pierwszoligowych gwiazd. Kolejną wpadkę zaliczył bowiem RB Basket Kraków, który na własnym parkiecie przegrał 81:83 z GKS Tychy. Goście w końcówce przez prawie 3 minuty nie zdobyli już ani jednego punktu popełniając serię strat, ale zdołali dowieźć wygraną. Dwóch trójek na wygraną w ostatniej minucie nie trafił Michael Hicks.

Amerykanin z R8 zaliczył podobny wieczór, jak Kamil Chanas. Zdobył wprawdzie 19 punktów, trafiając 6 z 17 rzutów, ale zaliczył jednocześnie 1/11 z dystansu. Doskonały mecz w tyskiej drużynie zaliczył za to Norbert Kulon, który miał 24 punkty i 12 asyst.

W tabeli 1. ligi zatem bez rewolucji – nadal prowadzi Spójnia Stargard, z punktem przewagi nad Polonią. R8 jest na czwartej pozycji, minimalnie za Polfarmexem Kutno. Najbliższa kolejka już w weekend, a w niej szlagier – do Krakowa przyjeżdża wicelider z Leszna.

Oficjalne produkty reprezentacji Polski – tylko w Sklepie Koszykarza >>




POLECANE

tagi

Jest najlepszym strzelcem Enei Astorii, tylko raz zdobył mniej niż 12 punktów, a przecież dopiero ma 23 lata i jest to jego pierwszy sezon w profesjonalnej koszykówce. Kris Clyburn wyrasta na jedno z największych transferowych odkryć tego sezonu.
9 / 12 / 2019 18:41

NBA

Najpierw złapał faul techniczny pod koniec pierwszej kwarty, a potem próbował jeszcze dyskutować z sędziami. Nie podobała mu się też decyzja arbitrów pod koniec spotkania. Luka Doncić przyznaje dziś, że emocje w stosunku do sędziów ponoszą go zbyt często.
9 / 12 / 2019 15:23
Serbsi gigant jest naprawdę zwariowanym gościem. Dallas Mavericks przejechali się w sobotę po New Orleans Pelicans, tym razem wygrywając 130-84 (to już ich trzecie zwycięstwo nad Pels w tym sezonie), a sporo minut dostał m.in. Boban Majranović i rewelacyjnie je wykorzystał.
8 / 12 / 2019 14:40
W najnowszym odcinku podcastu Kamila Chanasa gośćmi są młodzi zawodnicy Sląska Wrocław – Aleksander Dziewa i Jakub Musiał. Czym zaskoczyła ich ekstraklasa i jak widzą swoje koszykarskie kariery?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jest najlepszym strzelcem Enei Astorii, tylko raz zdobył mniej niż 12 punktów, a przecież dopiero ma 23 lata i jest to jego pierwszy sezon w profesjonalnej koszykówce. Kris Clyburn wyrasta na jedno z największych transferowych odkryć tego sezonu.
9 / 12 / 2019 18:41
Serbsi gigant jest naprawdę zwariowanym gościem. Dallas Mavericks przejechali się w sobotę po New Orleans Pelicans, tym razem wygrywając 130-84 (to już ich trzecie zwycięstwo nad Pels w tym sezonie), a sporo minut dostał m.in. Boban Majranović i rewelacyjnie je wykorzystał.
8 / 12 / 2019 14:40
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.
2 / 12 / 2019 10:08
Było 6 punktów przewagi na niecałą minutę przed końcem drugiej dogrywki. Polski Cukier Toruń zaliczył wówczas katastrofalną serię strat i błędów, wypuszczając wygraną w Belgii z rąk. Ostenda skorzystała z prezentu i zwyciężyła ostatecznie 105:103.