Koszykarskie wersy – NBA w polskim rapie

Share on facebook
Share on twitter
Linijek, w których przewija się temat NBA i zawodników w niej grających, jest zdecydowanie więcej niż tych o PLK. Czas na zestawienie 10 klasycznych kawałków.

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Kilka tygodni temu przedstawiałem ranking wersów polskich raperów nawiązujących do krajowej koszykówki – znajdziecie je TUTAJ >> Tym razem skupiłem się również na nie koszykarskich utworach, w których występują nawiązania, ale tym razem do NBA.

Wybrałem 10 moich ulubionych. W komentarzach możesz zostawić swój ranking

1. Pezet/Noon To Tylko Ja
Prestiż, dla mnie ten wasz rap to tylko festyn
Ja i Obrońcy jak Larry Bird i Boston Celtics
Prosto, zobaczymy, kto zdobędzie mistrzostwo


*

2. Muflon – Père Lachaise
Już zacząłem, celownik na waszym czole
Naboje to czarodzieje, NBA w Waszyngtonie
Jesteś chory co najmniej, pogadajmy normalnie
Chcą pokoju na świecie, ale wjeżdża Ron Artest


*

3. Gruby Mielzky – Silny Jak Nigdy Wkurwiony Jak Zwykle
Gra stała się przewidywalna jak kolejny dunk Griffina


*

4. PSCH – Perspektywy
I kiedy już coś mam, chcę zeswatać ją z bitem.
Niech pasuje do siebie jak Bryant i buzzerbeater

*

5. Pezet – Intro
Wyrzuć wszystko, co cię boli, nie chcesz już do tego wracać
Czas nas goni, rana się zagoi, wstawaj, dawaj
Żal i gorycz; Ursynów, Warszawa
Gdzie za mało było boisk, lecz nas MJ uczył latać


*

6. Eis – Rap-Sukinsyn
Minął rok, daję krok jak Scott Pippen
EIS, ty! naucz się wymawiać tych trzech liter


*

7. donGuralesko – El Polako
Pizgam rymy jak pod koszem haki
Jak Olawujon Hakeem


*

8. W.E.N.A. i Rasmentalism – Na zewnątrz
Podążam swoim torem, nie chcę wstecz się oglądać
Lecę, wyjmuję język na zewnątrz jak Jordan


*

9. Dinal – Lawsang zła
Przecież nie chcesz w tę gierkę więcej grać, sprawdź
Więcej strat, niż jakbym grał przeciwko
Benowi Wallace’owi z Detroit Pistons


*

10. Leh – Dorosłość
I chyba mam farta, ale może czas już wyciągnąć (konkluzje)
Bo jak Spud Webb, skaczę do większych i omijam do tego
poważne kontuzje


*

Jacek Mazurek

POLECANE