Kwarantanna posłużyła Stali – King rozbity w Ostrowie

Kwarantanna posłużyła Stali – King rozbity w Ostrowie

Share on facebook
Share on twitter
Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski pokonała Kinga Szczecin 91:59 w środowym meczu Energa Basket Ligi. Podopieczni Łukasza Majewskiego wygrali tym samym drugi mecz w ciągu czterech dni, który rozegrali po przerwie związanej z kwarantanną i problemami z koronawirusem.
James Florence i Łukasz Majewski / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Środowe spotkanie miało podobny przebieg do niedzielnego pojedynku Stalówki przeciwko GTK Gliwice. Trener Łukasz Majewski zdecydował się na wspólną grę duetu Josip Sobin & Shawn King, a w defensywie maskował ich braki szybkości obroną strefową 1-3-1. Z kolei w ataku chorwacki środkowy bardzo dobrze rozumiał się z Taureanem Greenem (12 asyst) i z 19 zdobytymi punktami rozegrał najlepsze spotkanie w bieżących rozgrywkach.

Goście ze Szczecina po raz kolejny w ostatnim czasie mieli wielkie problemy ze skutecznością – trafili zaledwie 4 z 20 rzutów zza linii 6,75 metra, wielkie problemy mieli również z zacieśnioną obroną rywali w polu trzech sekund. Już w połowie drugiej kwarty Stal prowadziła aż 39:16 i dopiero wtedy, dzięki agresywnej obronie na całym parkiecie, gościom udało się zmniejszyć straty przed przerwą do 13 punktów.

Po zmianie stron kolejnego zrywu szczecinian się nie doczekaliśmy. Stal dominowała w każdym elemencie gry i ich przewaga rosła tak długo, aż w pewnym momencie sięgnęła nawet 39 punktów (91:52). Najlepszy mecz w karierze rozegrał Szymon Ryżek (11 pkt), nie tylko jak zwykle przydatny w defensywie, ale też skuteczny na dystansie (3/3). 19 punktów dodał Jakub Garbacz, 15 Jarosław Mokros, a 14 Chris Smith.

W Ostrowie Wielkopolskim nie będzie jednak czasu na świętowanie. Już w najbliższą sobotę koszykarze Stali zagrają w Warszawie przeciwko niepokonanej (sześć wygranych) na własnym parkiecie Legii, która jednak po raz pierwszy w bieżącym sezonie zagra bez Michała Sokołowskiego.

Z kolei King Szczecin, po trzech z rzędu meczach przegranych na wyjeździe, na parkiet powróci 29 października, gdy również na boisku rywala zmierzy się z Treflem Sopot. Z taką grą koszykarze Łukasza Bieli mogą spodziewać się kolejnej bolesnej porażki.

RW

POLECANE

tagi

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, kenijski skrzydłowy Nuni Omot (26 lat, 206 cm) jest jednym z kandydatów do gry w Treflu Sopot. Klub z Trójmiasta stara się o wypożyczenie go z tureckiego Tofasu Bursa, tamtejszy zespół cały czas nie podjął jednak w tej sprawie decyzji.
4 / 12 / 2020 14:00

NBA

Od tygodni spekulowano, że Russell Westbrook pożegna się z Houston Rockets przed startem sezonu. Tak się ostatecznie stało, gdy Westbrook został wytransferowany do Waszyngtonu. Jak się okazuje, był to ruch zgodny z preferencjami Jamesa Hardena, który wobec tego ma zacząć sezon w koszulce “Rakiet”.
4 / 12 / 2020 10:35
W najnowszym odcinku podcastu gościem Kamila Chanasa jest Sitek, wrocławski raper. Rozmowa o koszykówce, stylu życia i muzyce – nie brak mocnych tekstów i dobrego humoru!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
„To największa niespodzianka od…wczoraj” – tak FIBA Europe zatytułowała na twitterze informację o wygranej 92:90 Szwajcarii z Serbią, dzień po chyba jeszcze bardziej sensacyjnym triumfie Danii nad Litwą. Bohaterami zostali bracia Marko i Dusan Mladjan, nie tylko skuteczni przez cały mecz, ale też autorzy decydującej o zwycięstwie akcji.
29 / 11 / 2020 10:30
Są niespodzianki i są sensacje. Ta druga wydarzyła się w piątkowy wieczór, gdy w meczu eliminacji do EuroBasketu 2022 reprezentacja Danii pokonała Litwę 80:76. Bohaterem spotkania był koszykarz Zastalu Zielona Góra Gabriel „Iffe” Lundberg, autor 28 punktów i autor decydującej o zwycięstwie akcji w końcówce.
– Jestem zaszczycony, że znalazłem się tutaj i będę reprezentował reprezentację Republiki Zielonego Przylądka – napisał na twitterze w środę Ivan Almeida. Gwiazdor Anwilu Włocławek nie rzucał słów na wiatr i w piątkowy wieczór poprowadził do zwycięstwa 80:73 swoją reprezentację w starciu z Marokiem.