Kyle Kuric – uciekł od śmierci, jest MVP na boisku

Share on facebook
Share on twitter

Nie ma rzeczy niemożliwych! Niecały rok po operacji usunięcia guza mózgu Kyle Kuric zdążył wrócić do gry, wystąpić w Lidze Letniej NBA, wygrać Superpuchar Hiszpanii oraz zgarnąć dwie nagrody MVP.

kuric
fot. Eurocup Basketball

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

Po tym, jak stracił prawie cały sezon 2015/16 ze względu na wykrycie u niego guza mózgu, Kyle Kuric w minioną środę zadebiutował w rozgrywkach EuroCup i zrobił to w wielkim stylu. W niespełna 23 minuty spędzone na boisku uzbierał 25 pkt. (5/9 z dystansu), 4 zb., asystę, przechwyt i najwyższy spośród wszystkich graczy zwycięskich drużyn pierwszej kolejki wskaźnik PIR – 25.

Poprowadził swój zespół Herbalife Gran Canaria Las Palmas do spektakularnego zwycięstwa z Cedevitą Zagrzeb 101:76, za co został również oficjalnie nagrodzony tytułem MVP pierwszej kolejki nowych rozgrywek.

Ale to niejedyne odznaczenie, jakie przyszło mu zdobyć w dopiero rozpoczętym sezonie 2016/17. Pod koniec września wraz z drużyną niespodziewanie zwyciężył również w turnieju o Superpuchar Hiszpanii, ogrywając kolejno Baskonię (84:80) i Barcelonę (79:59).

Oba spotkania rozpoczął na ławce rezerwowych. W pierwszym zaaplikował rywalom 24 punkty. W finale dołożył tylko 10, ale tyle wystarczyło, aby wygrać wewnętrzną rywalizację z Bo McCalebbem (w sumie 25 pkt., 8 zb., 7 as.) i zdobyć statuetkę dla MVP imprezy.

To niesamowita historia, zważywszy na to, w jakim momencie Kuric był jeszcze rok temu. 5 listopada przeszedł pierwszy z trzech zabiegów, które przywróciły go do sprawności fizycznej po zdiagnozowaniu guza mózgu. Szczęście w nieszczęściu udało się go wykryć na tyle wcześnie, że z usunięciem go nie było większego problemu.

Kolejne dwie operacje polegały na usunięciu fragmentu kości czołowej, co miało zaradzić wytworzonemu się przez opuchniętą tkankę ciśnieniu wewnątrzczaszkowemu, oraz późniejszym uzupełnieniu tego miejsca syntetycznym materiałem, który ma chronić mózg przed uszkodzeniem.

Zanim wrócił na Wyspy Kanaryjskie, Amerykanin wziął jeszcze udział w Lidze Letniej w Las Vegas. W barwach Phoenix Suns wystąpił w sześciu meczach. Spędzał na parkiecie średnio 26 minut i zdobywał 9,7 pkt. przy 49-procentowej skuteczności rzutów z gry. Identyczną przeciętną punktową może pochwalić się również po czterech pierwszych spotkaniach hiszpańskiej ACB.

Mateusz Orlicki

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

POLECANE

BM Slam Stal sensacyjnie pokonała Arkę, a potem pewnie ograła Polpharmę. Widać lepszą grę i większą energię na boisku, co sprawia, że zespół prowadzony przez Łukasza Majewskiego powinien powoli piąć się w górę. Nieoficjalnie mówi się też o kolejnych transferach.

tagi