Kyle Kuzma – Lakers mają talent z rękawa?

Kyle Kuzma – Lakers mają talent z rękawa?

Share on facebook
Share on twitter

Nie zagrał jeszcze oficjalnego meczu w barwach drużyny z LA i nie przebije się przez hałas wokół rodziny Ballów, ale przed sezonem gra po prostu rewelacyjnie. Zadziwia, jak na dopiero 27. numer draftu.

Kyle Kuzma (fot. wikimedia commons)

To są buty Russella Westbrooka – sprawdź! >>

Tym, którzy nie śledzą na bieżąco NCAA (dobra uczelnia Utah), transfer 22-letniego silnego skrzydłowego (206 cm.) do Lakers mógł nieco umknąć. Wybrany na samym końcu 1. rundy przez Nets, stał się obiektem głośnej wymiany, w której zwracano uwagę zdecydowanie bardziej na D’Angello Russella i Timofieja Mozgowa, którzy przenieśli się na Brooklyn lub Brooka Lopeza, który razem z Kuzmą powędrował do LA.

Ale już w trakcie Ligi Letniej w Las Vegas Kyle’a Kuzmę musieli zauważyć do wszyscy. Był najlepszym zawodnikiem Lakers, grając we wszystkich meczach w pierwszej piątce notował rewelacyjne średnie na poziomie 21.9 punktu oraz 6.4 zbiórki na spotkanie. Wybrany został do drugiej piątki Summer League, a turniej skończył rewelacyjnym występem w finale rozgrywek.

Przeciwko Blazers zagrał koncertowo, zaliczył double-double na poziomie 30 punktów i 10 zbiórek, trafił 6/10 z dystansu. I zasłużenie zgarnął nagrodę dla MVP decydującego meczu.

https://www.youtube.com/watch?v=VcK3zxoJcuA

Jakim graczem jest Kyle Kuzma? – Jest atletyczny i ma świetne czucie gry. Może w obu rolach skrzydłowego – na trójce i czwórce. Może bronić przeciwko zawodnikom z praktycznie każdej pozycji. Przy tych warunkach fizycznych, szybkości i talencie rzutowym, w przyszłości idealnie będzie pasował do rozgrywającego jakim jest Lonzo Ball – pisze o Kuzmie Kristian Winfield z SB Nation.

Zawodnik pochodzi z mocno niespokojnych rejonów stanu Michigan, „koszykówka była moją bezpieczną przystanią” – mówi o dzieciństwie w miejscowości Flint. Grę i naukę w Utah skończył po 3 latach, rezygnując z seniorskiego sezonu. W ostatnim roku w NCAA notował 16.4 pkt. oraz aż 9.3 zbiórki na mecz. W 2015 r. z zespołem dotarł do fazy sweet sixteen, a w 2017 wybrano go do pierwszej piątki konferencji Pac 12.

Ruszył preseason i skrzydłowy Lakers wciąż nie zamierza zwalniać. W pierwszym meczu z Wolves trafił 9 z 12 rzutów z gry i zdobył 19 punktów. W poniedziałkowym spotkaniu z Nuggets był jeszcze lepszy, zanotował 23 „oczka”, trafiając 4 razy za 3 punkty.

Zdaniem wielu obserwatorów, Kuzma prezentuje się na tyle obiecująco, że ma realne szanse wywalczyć pozycję szóstego gracza w Lakers już w debiutanckim sezonie. Naprawdę nieźle, jak na dopiero 27. numer draftu.

RW

Nowości w Sklepie Koszykarza – świetny sprzęt do wzięcia! >>




https://www.youtube.com/watch?v=baFxh-Vcts0

POLECANE

tagi

NBA

Dwie przegrane z rzędu w Madison Square Garden łączną różnicą ponad 80 punktów przelały czarę goryczy. David Fizdale nie jest już trenerem New York Knicks, chwilowym następcą ma być Mike Miller, dotychczasowy asystent.
7 / 12 / 2019 0:28
Po kilku chudszych latach, 3-krotni mistrzowie NBA znów są ścisłej czołówce Wschodu. Mądrze budowana drużyny, piękne trafienia w drafcie i dobry trener – na Florydzie pokazują, jak w książkowy sposób zrealizować przebudowę.
6 / 12 / 2019 18:09
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Wreszcie znów coś zdrgnęło! Choć dopiero w przyszłym sezonie zacznie obowiązywać przedłużenie kontraktu Jaylena Browna – mocno przez wielu kwestionowane – skrzydłowy już w trwających rozgrywkach pokazuje na jak dużo go stać.
5 / 12 / 2019 17:55
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.
2 / 12 / 2019 10:08
Było 6 punktów przewagi na niecałą minutę przed końcem drugiej dogrywki. Polski Cukier Toruń zaliczył wówczas katastrofalną serię strat i błędów, wypuszczając wygraną w Belgii z rąk. Ostenda skorzystała z prezentu i zwyciężyła ostatecznie 105:103.