Kyle Kuzma szaleje i mobilizuje Lonzo Balla

Share on facebook
Share on twitter

Debiutant Lakers w trzecim meczu z rzędu przekroczył 25 punktów. Do wygranej z Warriors to nie wystarczyło, ale skuteczność młodych gwiazd Lakers wygląda optymistycznie.

Kyle Kuzma / fot. wikimedia commons

Buty, w których wygrywał Kobe Bryant – możesz je mieć! >>

Jak tak dalej pójdzie, Kyle Kuzma będzie pewnym kandydatem do nagrody debiutanta roku. Tym bardziej, że błyszczy formą w meczach z najsilniejszymi zespołami całej ligi. Najpierw rzucił Warriors 25 punktów, potem aż 38 zdobył przeciwko Rockets, a w piątkową noc, w rewanżu z mistrzami NBA, zanotował 27 oczek.

Tym razem 22-letni skrzydłowy trafił bardzo dobre 9-15 rzutów z gry, miał też 3-6 z dystansu. Dodał do tego aż 14 zbiórek. Amerykańscy statystycy natychmiast wychwycili, że stał się pierwszym debiutantem Lakers, który zdobył po przynajmniej 25 punktów w 3 spotkaniach z rzędu, od czasów legendarnego Jerry’ego Westa w 1961 roku.

Co ciekawie, skuteczność z dystansu ewidentnie udzieliła się też Lonzo Ballowi, którego specyficzny rzut tyle razu już przekreślono. Kontrowersyjny rookie Lakers tym razem pozytywnie zadziwił, trafiając 5-6 trójek i w ogóle 9-16 w meczu. Wygląda to jak wygląda, ale może jego rzut będzie jednak groźną bronią w przyszłości? Lakers mają coraz więcej powodów, by być optymistami, jeśli chodzi o obu swoich debiutantów.

Buty, w których wygrywał Kobe Bryant – możesz je mieć! >>




POLECANE