LA Lakers wreszcie zaimponowali Bryantowi (WIDEO)

LA Lakers wreszcie zaimponowali Bryantowi (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Ostatnie lata kariery Kobiego Bryanta w Lakers – ale też kilka lat potem – to pasmo niepowodzeń klubu z Los Angeles. Zmienić to próbuje LeBron James, którego Kobe mógł w niedzielę obserwować z trybun Staples Center.
Kobe Bryant / fot. wikimedia commons

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Pojawienie się Bryanta w Staples Center to zawsze spore wydarzenie. Legenda Lakers często kradnie więc show obecnym zawodnikom i to właśnie Kobe jest najcieplej przez kibiców witany. Nie inaczej było w poniedziałek, kiedy fani zgotowali mu wielką owację, a potem żywiołowo reagowali za każdym razem, gdy Kobe – wraz z jedną ze swoich córek – pojawiał się na wielkim telebimie.

Obecność jednego z najlepszych graczy w historii Lakers pozytywnie zadziałała także na cały zespół trenera Franka Vogela. LAL nie mieli bowiem większych problemów z pokonaniem Atlanta Hawks i koniec końców wygrali 122-101, a po drodze zaprezentowali kilka efektownych akcji. W jednej z nich Danny Green wsadził piłkę z góry, dobijając niecelny rzut jednego z kolegów.

Obok wiwatu dla Bryanta to chyba właśnie to zagranie wywołało w Staples Center największe poruszenie. Po spotkaniu sam LeBron James przyznał, że starał się zaimponować Bryantowi. „Poświęcił nam swój czas, dlatego starałem się zrobić show i pokazać mu, że warto przychodzić na nasze mecze” – stwierdził LBJ, który przeciwko Hawks zdobył 33 punkty i rozdał 12 asyst.

LeBron dodał, że nawet w tym momencie jego kariery obecność Bryanta na trybunach to dla niego coś naprawdę wyjątkowego – tym bardziej, że jak przypominał James to właśnie Kobe był niegdyś jednym z jego idoli. Po spotkaniu 34-latek napisał więc jeszcze w mediach społecznościowych, że stara się po prostu kontynuować dzieło Bryanta, by Kobe był dumny.

Z obecności Bryanta cieszyli się też m.in. Trae Young czy Kyle Kuzma. Była to natomiast niespodzianka dla Dwighta Howarda, który przecież nie ma zbyt dobrych relacji z Kobe, jeśli sięgniemy pamięcią do poprzedniej jego przygody z Lakers. Wtedy środkowy miał być wsparciem dla ówczesnego lidera LAL, lecz cały tamten sezon okazał się być jednym wielkim nieporozumieniem.

Panowie mieli jednak swój miły „moment” przed rozpoczęciem spotkania. Howard mówił potem dziennikarzom, że wszelkie niesnaski z przeszłości nie mają już znaczenia. „Fajnie, że przyszedł nas obejrzeć” – skwitował Howard. Niedzielne zwycięstwo było dla Lakers już 11. wygraną w tym sezonie – dzięki porażce Celtics w Sacramento gracze z Los Angeles są teraz numerem 1 w NBA.

Tomek Kordylewski

POLECANE

Rasta Vechta, która nie dała szans Anwilowi w pierwszej rundzie, to na dziś główny rywal Anwilu do miejsca w pierwszej czwórce grupy Ligi Mistrzów. Włocławianie myśląc o awansie muszą zrobić wszystko by wygrać, a idealnym scenariuszem byłoby odrobienie 13-punktowej straty z pierwszego spotkania.

tagi

NBA

Oglądając koszykówkę Golden State Warriors, momentami można odnieść wrażenie, że w klubie z San Francisco pod względem stylu gry niewiele się zmieniło. Wciąż pojawia się dużo ścięć, akcji po koszyczku czy po zasłonach – w każdej z tych kategorii Dubs znajdują się w top-5 – a drużyna, mimo nieporównywalnie gorszych wykonawców, nadal chce robić to samo. 
12 / 12 / 2019 11:24
W Toronto był to wieczór pełen okrzyków „M-V-P” oraz uwielbienia dla Kawhiego Leonarda, któremu kibice Raptors zgotowali fantastyczne przyjęcie i podziękowali za zdobyte mistrzostwo. A on potem wygrał tam mecz ze swoimi LA Clippers.
12 / 12 / 2019 9:30
W najnowszym odcinku podcastu Kamila Chanasa gośćmi są młodzi zawodnicy Sląska Wrocław – Aleksander Dziewa i Jakub Musiał. Czym zaskoczyła ich ekstraklasa i jak widzą swoje koszykarskie kariery?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Oglądając koszykówkę Golden State Warriors, momentami można odnieść wrażenie, że w klubie z San Francisco pod względem stylu gry niewiele się zmieniło. Wciąż pojawia się dużo ścięć, akcji po koszyczku czy po zasłonach – w każdej z tych kategorii Dubs znajdują się w top-5 – a drużyna, mimo nieporównywalnie gorszych wykonawców, nadal chce robić to samo. 
12 / 12 / 2019 11:24
W Toronto był to wieczór pełen okrzyków „M-V-P” oraz uwielbienia dla Kawhiego Leonarda, któremu kibice Raptors zgotowali fantastyczne przyjęcie i podziękowali za zdobyte mistrzostwo. A on potem wygrał tam mecz ze swoimi LA Clippers.
12 / 12 / 2019 9:30
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.
2 / 12 / 2019 10:08
Rasta Vechta, która nie dała szans Anwilowi w pierwszej rundzie, to na dziś główny rywal Anwilu do miejsca w pierwszej czwórce grupy Ligi Mistrzów. Włocławianie myśląc o awansie muszą zrobić wszystko by wygrać, a idealnym scenariuszem byłoby odrobienie 13-punktowej straty z pierwszego spotkania.