Lakers lepsi od Clippers w hitowym pojedynku! (WIDEO)

Lakers lepsi od Clippers w hitowym pojedynku! (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Nareszcie! NBA wróciła w dobrym stylu i w czwartek kibice mogli obejrzeć dwa zacięte spotkania. W derbach Los Angeles jak zwykle było gorąco, ale ostatnie słowo należało do LeBrona Jamesa. Lakers wygrali z Clippers 103:101.
Anthony Davis / fot. wikimedia commons

PZBUK – zarejestruj się i zgarnij casback aż 200 złotych! >>

Prawie pięć miesięcy czekania i już na starcie wielki pojedynek między Los Angeles Clippers a Los Angeles Lakers. Ci pierwsi zagrali jednak w sporym osłabieniu, a ci drudzy mogli koniec końców skorzystać z usług Anthony’ego Davisa, którego występ był zagrożony z powodu urazu oka. Zdaje się jednak, że w trakcie spotkania nic mu nie dokuczało – AD zdobył aż 34 punkty! 

Najważniejsze trafienie i tak należało jednak do LeBrona Jamesa, który na kilkanaście sekund przed końcem dobił swój niecelny rzut i wyprowadził Lakers na prowadzenie. W odpowiedzi najpierw spróbować chciał Kawhi Leonard, ale został znakomicie zamknięty przez LeBrona. Piłka trafiła więc do skutecznego wcześniej Paula George’a (30 oczek, 6/11 za trzy), ale i on nadział się na Jamesa.

.

Rzut na zwycięstwo nie znalazł więc drogi do kosza i to Lakers mogli cieszyć się ze swojego pierwszego zwycięstwa w bańce, ogrywając przeciwnika wynikiem 103:101. Tym samym podopieczni Franka Vogela umocnili się na pierwszym miejscu w konferencji zachodniej i mają teraz 6.5 meczu przewagi nad drugim miejscem, które zajmują właśnie zawodnicy Clippers.

W spotkaniu nie zabrakło emocji i świetnych akcji, choć z pewnością można było narzekać na skuteczność rzutów i sporą liczbę błędów – Lakers trafili tylko 39 procent swoich prób, a Clippers zanotowali aż 20 strat. Koniec końców LAC nie wykorzystali faktu, że ich rywal zza miedzy na przełomie pierwszej i drugiej połowy spudłował aż 18 z 19 rzutów.

Ale mimo przegranej gracze Clippers byli po wszystkim w całkiem dobrych nastrojach, przede wszystkim ze względu na fakt, że NBA wreszcie wróciła do grania. „To był dobry mecz. Świetnie było znów wybiec na parkiet” – mówił po spotkaniu Kawhi, zdobywca 28 punktów, a z trybun starcie oglądali inni zawodnicy obecni w bańce, w tym m.in. Damian Lillard czy Kyle Lowry. 

Lakers mają w tej chwili 50 wygranych w całym sezonie – udało im się osiągnąć taki wynik już po raz 33. w historii klubu, ale po raz pierwszy od sezonu 2010/11, kiedy to byli jeszcze drużyną broniącą tytułu mistrza z 2010 roku. Dobry start zmagań w Orlando na pewno więc cieszy kibiców LAL, ale to dopiero początek trudnej walki, która już teraz zapowiada się niezwykle interesująco.

Tomek Kordylewski

Lider zespołu z poprzedniego sezonu, Ray Cowels III, według niepotwierdzonych jeszcze informacji jest już w drodze do Stargardu. Amerykanin w minionych rozgrywkach w barwach PGE Spójni notował średnio aż 18,3 punktu na mecz.
20 / 09 / 2020 18:29

NBA

Drugi odcinek #StrefaChanasa na rozpoczęcie koszykarskiego sezonu 2020/21! Gośćmi Kamila są: trener Mihailo Uvalin oraz Radosław Hyży, był znany zawodnik, a obecnie także trener. Czego spodziewają się po zespołach ekstraklasy?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
W sobotę, 26 września, wspólnie z Kacprem Kacpą Lachowiczem zamkniemy sezon letni na boisku przy ERGO ARENIE. Koszykarskie lato ze Sklepem Koszykarza na SK ERGO ARENA 3X3 COURT zwieńczą treningi i ćwiczenia z Kacpą. Udział w zajęciach jest bezpłatny, sprawdźcie z nami, jakie postępy zrobiliście przez wakacje i nad czym trzeba będzie wkrótce popracować w sali!
20 / 09 / 2020 16:42
Takich jak on w historii europejskiego basketu było niewielu. I nie chodzi o same liczby, które dziś wciąż robią wrażenie. Przez lata skrywał przed kolegami swoją chorobę. Do końca życia walczył na zawodowych parkietach. Jeden z najwybitniejszych strzelców w historii europejskiej koszykówki, Alphonso Ford zmarł równo 16 lat temu.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53