Lakers ograli Wizards – Lonzo śmieje się ostatni

Lakers ograli Wizards – Lonzo śmieje się ostatni

Share on facebook
Share on twitter

Goście z Waszyngtonu zmarnowali w czwartej kwarcie 10 punktów prowadzenia i przegrali 99:102 po dogrywce. John Wall ograł Lonzo Balla, ale co z tego, skoro cieszył się ten drugi.

Lonzo i LaVar Ball (fot. Wikimedia Commons)

Buty, koszulki, bluzy – nowa NBA już w Sklepie Koszykarza >>

18 punktów, ale tylko 7/22 z gry, oraz 9 asyst i -14, gdy był na boisku – to dorobek Johna Walla.

6 punktów z jeszcze gorszym 2/11 w rzutach, a do tego 8 zbiórek i 10 asyst, razem z +13 – tak zagrał Lonzo Ball.

To nie oni byli gwiazdami tego meczu, choć wszyscy na nich patrzyli.

A spotkanie zapowiadało się ekscytująco po tym, jak Marcin Gortat (11 punktów i 14 zbiórek) – reagując na kolejną wypowiedź LaVara Balla – napisał na Twitterze, że Wall będzie torturował Balla przez całe spotkanie. Podchwyciły to amerykańskie media, a najrozsądniej w całej tej burzy zachował się Lonzo, który – zresztą tak, jak przez cały czas – absolutnie zdystansował się od tej wymiany zdań, unikał komentarzy.

Przez cały mecz też był raczej drugoplanowym graczem potyczki, w której Wizards prowadzili od drugiej kwarty, a na początku mieli nawet 10 punktów przewagi. Ale wtedy Lakers zaliczyli zryw 10:0 i doprowadzili do zaciętej końcówki.

W ostatniej minucie szalenie ważną trójkę po asyście Balla trafił Julius Randle, a na dogrywkę, dobijając swój własny rzut, na 0,7 sekund przed końcem wyrównał najskuteczniejszy w Lakers Brandon Ingram (19 punktów). Chwilę wcześniej rzut wolny zmarnował najskuteczniejszy w Wizards Bradley Beal (28).

W czwartej kwarcie Beal mógł sobie popatrzeć z góry na Balla po tym, jak potężnie zablokował go w kontrze, ale na koniec to Lonzo się uśmiechał. To on miał asysty przy trójkach Kyle’a Kuzmy i Kentaviousa Caldwella-Pope’a, on trafił z wejścia, a Wall nadział się na blok Randle’a.

No i Wizards przegrali pierwszy mecz w sezonie (mają bilans 3-1), a Lakers mogą się cieszyć (2-2). To był fajny mecz.

ŁC

Buty, koszulki, bluzy – nowa NBA już w Sklepie Koszykarza >>




POLECANE

tagi

NBA

Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Którzy koszykarze mają dobry styl, a którzy ubierają się koszmarnie? Jak do mody podchodzą sportowcy? Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu rozmawia z Michałem Karbowskim, znanym stylistą.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Niestety, nadszedł czas na zakończenie pięknej serii. Dziś w USA, a jutro rano w Polsce, zobaczymy 9. oraz 10. epizod serialu „Ostatni Taniec”. Historia Chicago Bulls i Michaela Jordana zwieńczona zostanie szóstym tytułem mistrzowskim w 1998 roku.
17 / 05 / 2020 11:26
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34