Lakers znów mistrzami – „Showtime” w Lidze Letniej

Share on facebook
Share on twitter

W finale rozgrywek w Las Vegas Lakers pokonali Blazers 110:98. Wobec urazu i nieobecności Lonzo Balla, gwiazdą meczu był Kyle Kuzma.

Lonzo Ball (fot. YouTube.com)

Buty Stephena Curry’ego na wyprzedaży – zobacz >>

Wiadomo, w Lidze Letniej bardziej chodzi o testowanie kandydatów do gry niż zwyciężanie, ale warto iść za ciosem i przy okazji ogrywania zawodników, także wygrywać. Lakers się to udało, turniej w Las Vegas należał do nich.

W finale nie zagrał Lonzo Ball, którego później wybrano na MVP turnieju (16,3 punktu, 9,3 asysty, 7,7 zbiórki, 2,5 przechwytu oraz 1,0 bloku), ale drużyna z LA znalazła innego lidera – Kyle Kuzma, skrzydłowy wybrany z 27. numerem draftu, wypadł znakomicie. Trafił 11 z 16 rzutów z gry (6/10 za trzy) – zdobył 30 punktów, zaliczył 10 zbiórek.

I miał takiego fajnego buzzer beatera na koniec trzeciej kwarty:

https://www.youtube.com/watch?v=uxwUO4jmYJ0

W Blazers znów wyróżnił się natomiast Caleb Swanigan, o którym robi się coraz głośniej. Kiedyś potężny grubas, a dziś waleczny podkoszowy wybrany o numer nad Kuzmą, w poniedziałkowym meczu miał 25 punktów, 12 zbiórek, 7 asyst i 3 przechwyty.

Ale chociaż fajnie chłopaki pograli, to za tydzień pewnie nikt o tym nie będzie pamiętał. Lakers czeka kolejny sezon odbijania się od dna, sukcesem będzie w nim wygranie 30 spotkań. No, ale przynajmniej na jesień można czekać z zadowoleniem po Lidze Letniej.

Buty Stephena Curry’ego na wyprzedaży – zobacz >>

https://www.youtube.com/watch?v=L6IJh9Gdy7c

 

POLECANE

Rozgrywki najlepszej ligi świata znów zapowiadają się rewelacyjnie – wielu faworytów do tytułu, stare i nowe gwiazdy, dziesiątki intrygujących historii. Już pierwszej nocy 74. sezonu NBA zobaczymy derby LA – Lakers zagrają z Clippers.
Znów w roli strażaka przyjdzie Markowi Łukomskiemu poprowadzić zespół w PLK. Według nieoficjalnych doniesień, były szkoleniowiec m.in. Kinga Szczecin i Czarnych Słupsk zastąpi w Starogardzie Gdańskim Marcina Lichtańskiego.