Lebron 1 – George 0, ale było bardzo blisko

Lebron 1 – George 0, ale było bardzo blisko

Share on facebook
Share on twitter

LeBron James zagrał rewelacyjne mecz (32 pt.), ale Paul George wcale nie był gorszy i miał wsparcie szalonego Lance’a Stephensona. Cavs uciekli spod topora, wygrywając pierwszy mecz z Pacers 109:108.

(Fot. Wikimedia Commons)

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Kiedy na początku czwartej kwarty Cavaliers byli 11 oczek na plusie, wydawało się, że mają już wszystko pod kontrolą. Pacers mieli jednak zupełnie inny plan na resztę wieczoru. Dzięki serii punktowej 11:0 zdołali jeszcze wrócić do meczu, a w samej końcówce mieli akcję na zwycięstwo.

Najpierw po jednym rzucie wolnym spudłowali LeBron James i J.R. Smith. Chwilę później ten drugi zaliczył podanie w trybuny, a Paul George celną trójką z niemal 9 metrów zmniejszył stratę Pacers do zaledwie jednego punktu. W odpowiedzi zza łuku „odważnie” próbował także LBJ, ale po wcześniejszym trafieniu dwóch prób tym razem chybił.

Na zegarze pozostawało 20 sekund, a po zbiórce świetnego Lance’a Stephensona (16 pkt., 7 zb., 3 asysty, 0 strat, 8/13 z gry, +7 w 27 minut z ławki) Nate McMillan błyskawicznie poprosił o ostatnią przysługującą mu przerwę na żądanie, nie pozwalając swoim graczom na próbę wyprowadzenia szybkiego ataku.

Piłka powędrowała do George’a, który w obliczu podwojenia odegrał ją do C.J. Milesa i choć do końca pozostawało w tamtym momencie już tylko 5,5 sekundy, ewidentnie chciał ją jeszcze dostać z powrotem. Ale nie dostał, o co miał potem do kolegi niemałe pretensje. Ostatecznie Miles nawet znalazł się jeszcze na dogodnej pozycji, jednak jego rzut równo z syreną okazał się niecelny.

https://www.youtube.com/watch?v=i_wJus2aQgA

– Rozmawiałem już o tym z C.J. W sytuacjach takich ja ta, to ja muszę dostać ten ostatni rzut – mówił po meczu PG.

LeBron James rozegrał rewelacyjne spotkanie, które zakończył z dorobkiem 32 punktów, 13 asyst, 6 zbiórek i 3 przechwytów, ale może mówić o sporym szczęściu. W końcówce stracił kontrolę nad wydarzeniami na boisku, popełnił kilka gorszych decyzji, a cały zespół Cavs przestrzelił aż 13 z 27 rzutów wolnych, co na tym poziomie rywalizacji nie powinno mieć miejsca.

Paul George bardzo chciał ponownie zmierzyć się na tym etapie sezonu z LeBronem i znów wypadł w tej rywalizacji bardzo dobrze – na 29 pkt., 5 zb. i 7 as. Jednocześnie zamiast uparcie dążyć do tego, aby w ostatniej akcji wziąć cały ciężar meczu na własne barki, mógł wziąć pod uwagę inne rozwiązanie, które rozłożyłoby go także na któregoś z partnerów. Chociażby takiego Lance’a Stephensona, który w pewnym momencie stał sobie pod koszem Cavaliers zupełnie niepilnowany.

Nie widział? Nie chciał widzieć? A może widział i nie chciał ryzykować? Odpowiedzi na te pytania zna już tylko on sam.

PLK, NBA – typuj wyniki i zgarniaj kasę >>

Mateusz Orlicki

https://www.youtube.com/watch?v=xsBJDkpuVHI

Lider zespołu z poprzedniego sezonu, Ray Cowels III, według niepotwierdzonych jeszcze informacji jest już w drodze do Stargardu. Amerykanin w minionych rozgrywkach w barwach PGE Spójni notował średnio aż 18,3 punktu na mecz.
20 / 09 / 2020 18:29

NBA

Drugi odcinek #StrefaChanasa na rozpoczęcie koszykarskiego sezonu 2020/21! Gośćmi Kamila są: trener Mihailo Uvalin oraz Radosław Hyży, był znany zawodnik, a obecnie także trener. Czego spodziewają się po zespołach ekstraklasy?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
W sobotę, 26 września, wspólnie z Kacprem Kacpą Lachowiczem zamkniemy sezon letni na boisku przy ERGO ARENIE. Koszykarskie lato ze Sklepem Koszykarza na SK ERGO ARENA 3X3 COURT zwieńczą treningi i ćwiczenia z Kacpą. Udział w zajęciach jest bezpłatny, sprawdźcie z nami, jakie postępy zrobiliście przez wakacje i nad czym trzeba będzie wkrótce popracować w sali!
20 / 09 / 2020 16:42
Takich jak on w historii europejskiego basketu było niewielu. I nie chodzi o same liczby, które dziś wciąż robią wrażenie. Przez lata skrywał przed kolegami swoją chorobę. Do końca życia walczył na zawodowych parkietach. Jeden z najwybitniejszych strzelców w historii europejskiej koszykówki, Alphonso Ford zmarł równo 16 lat temu.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53