LeBron James pokazał Zionowi, kto tutaj rządzi (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
LeBron James jest jednym z zawodników, do których porównywany jest Zion Williamson. Zanim jednak dojdzie do zmiany warty, King James udowodni parokrotnie, tak jak ostatniej nocy kto jest królem NBA. Ostatniej nocy Lakers wygrali z Pelicans 118:109, a LBJ zdobył aż 40 punktów.
LeBron James / fot. wikimedia commons

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

W pierwszym pojedynku przeciwko typowanemu na wielką gwiazdę Zionowi Williamsonowi, LeBron James przypomniał kto rządzi NBA. W tym meczu nie za bardzo szło Anthony’emu Davisowi, który trafił tylko 6 z 21 rzutów z gry. James zatem przejął kontrolę nad meczem i nad zdobywaniem punktów.

Uzbierał ich łącznie 40, trafił 5 trójek, łącznie 17 z 27 rzutów z gry, dołożył do tego jak zwykle wszechstronne 8 zbiórek i 6 asyst. I w takim meczu można wybaczyć 7 strat, które popełnił. Swój popis zaprezentował w trzeciej kwarcie, kiedy to zdobył 11 punktów w niecałe dwie minuty.

Zion w meczu zdobył 29 punktów (8/18 z gry), ale – póki co – na LeBrona to jeszcze za mało.

40 punktów to najlepszy wynik LeBrona w tym sezonie. Skoncentrował się przede wszystkim na rozgrywaniu. Jest liderem ligi w asystach. Ale w ostatnich meczach (także niedzielnym z Celtics) wziął na siebie większy ciężar zdobywania punktów.

 I to pomaga, bo Lakers wygrali już sześć meczów z rzędu i są coraz bliżsi zapewnienia sobie udziału w play-off, a ich przewaga nad drugą drużyną w tabeli jest na tyle wyraźna, że są zdecydowanym faworytem do zgarnięcia pierwszego miejsca w Konferencji Zachodniej.

PZ

Śląsk Wrocław pokonał Pszczółkę Start Lublin 91:77 i odniósł 6. z rzędu ligowe zwycięstwo. W wyrównanym zespole gospodarzy najskuteczniejszy był Amerykanin Elijah Stewart (22 pkt), udział w wygranej mieli jednak wszyscy gracze podstawowej rotacji gospodarzy.
24 / 01 / 2021 20:24

NBA

Zespół ambasadorów zakładów bukmacherskich Superbet wzmocnili dziś kolejni po m.in. Jerzym Dudku reprezentanci. Marka nawiązała współpracę z polskim mistrzem federacji UFC, charyzmatycznym piłkarzem oraz przedstawicielką mediów sportowych. Rozszerza także współpracę z dziennikarką Izabelą Koprowiak oraz youtuberem Konradem Szymańskim. Hity transferowe mają być mocnym uderzeniem na początek prawdziwej ekspansji firmy na polskim rynku.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Ze względu na swoją reputację, Draymond Green nie ma łatwo w NBA. W czwartek jeden z sędziów wyrzucił go z boiska, gdy skrzydłowy Warriors strofował… Jamesa Wisemana, a więc swojego młodszego kolegę z drużyny. Arbitrzy przyznali się później, że popełnili błąd.
22 / 01 / 2021 10:44