• Home
  • NBA
  • LeBron James – znów wielki, znów przegrany

LeBron James – znów wielki, znów przegrany

Share on facebook
Share on twitter

Gdyby koledzy trafiali z czystych pozycji po jego podaniach, mógłby mieć i 20 asyst w meczu. LeBron James był bliski triple-double, ale Cavs wyraźnie przegrali drugi mecz finału z Warriors.

LeBron James / fot. wikimedia commons

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>

Po niezwykłym występie z meczu numer 1, w którym James zdobył 51 punktów, można się było spodziewać, że Warriors inaczej przygotują się w obronie do gry przeciwko najlepszemu graczowi ligi. Zdecydowali się podwajać, co LeBron James wykorzystywał do odrzuceń. Problem w tym, że poza Tristanem Thomsonem, żaden z graczy Cleveland nie trafia w tych finałach na choćby przyzwoitej skuteczności…

Z trafianiem do kosza było kiepsko, a do tego Cavs – jak na standardy finału NBA – po prostu bronią zbyt słabo, by wygrywać takie mecze.

LeBron zaliczył jednak znów bardzo dobre spotkanie, zabrakło mu tylko jednej zbiórki do triple – double. Zanotował 29 punktów, na skuteczności 50% z gry, miał 9 zbiórek, 13 asyst, 2 przechwyty i 5 strat. Do tego znów sporego pecha do decyzji sędziowskich – przynajmniej kilka razy arbitrzy nie odgwizdali na nim ewidentnych przewinień.

James (średnia w finale 40 pkt.) ma też wciąż problemy z okiem, które mogą utrudniać mu rzut. Jak poinformowano, między meczami przyjmował z tego powodu antybiotyki. Jest to efekt urazu, spowodowanego faulem Draymonda Greena w pierwszym meczu. Niezależnie od wszystkiego, można być spokojnym, że nie odda tych finałów bez walki aż do ostatniego meczu.

– Oczywiście, że nienawidzę przegrywać. To straszne jeśli dajesz z siebie wszystko, przygotowujesz ciało i umysł, a potem wychodzisz z tego z porażką. Ale na pewno żadna z takich historii nie pozbawi mnie miłości do gry – mówił LeBron po drugim meczu. Na boisku robił w nim takie rzeczy:

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>