LeBron wrzuca wyższy bieg – misja playoff dla Lakers

Share on facebook
Share on twitter

13 sezonów z rzędu – tyle trwa seria LeBrona Jamesa, w których prowadził zespoły do fazy play-off. Zazwyczaj kończył dopiero w finale NBA. Tym razem zadanie w Los Angeles będzie naprawdę trudne.

LeBron James / fot. wikimedia commons

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>  

Los Angeles Lakers z bilansem 28-29 rozpoczynają decydują część sezonu regularnego na 10. miejscu w Konferencji Zachodniej i tracą trzy spotkania do ostatniego premiowanego awansem do playoffs miejsca. To zajmują zresztą ich sąsiedzi z Miasta Aniołów, czyli Clippers legitymujący się bilansem 32-27. Do walki włączą się też zapewne Sacramento Kings (30-27).

Ten słaby bilans Lakers to efekt nie tylko kontuzji LeBrona Jamesa, przez którą skrzydłowy opuścił w tym sezonie aż 18 spotkań, ale też nierównej gry zespołu oraz silnej konkurencji na Zachodzie. Czy to może być ten rok, w którym zabraknie LeBrona w fazie play-off? Po raz ostatni stało się to prawie 15 lat temu, w sezonie 2004/05, czyli na początku kariery Jamesa w NBA.

Ale jak zapowiada LeBron, on sam i drużyna jest gotowa, by w ostatnich 25 meczach sezonu regularnego dać z siebie wszystko. „Mój tryb pod nazwą playoffs został aktywowany” – mówił James dziennikarzom w środę. Jednocześnie przyznał, że nie jest to dla niego komfortowa sytuacja, że tak wcześnie w sezonie musi ten tryb włączać. Lakers pierwsze starcie rozegrają w czwartek z Rockets.

Wedle statystyk, drużyna trenera Luke’a Waltona ma zresztą jeden z najtrudniejszych terminarzy w całej lidze, tak więc łatwo nie będzie. Warto dodać, że Lakers nie udało się awansować do playoffs przez pięć ostatnich lat i jest to najdłuższa taka seria w historii tej niezwykle utytułowanej organizacji. „To nasze zadanie, to nasz cel” – dodaje James o awansie do fazy play-off.

Po chwili James zapewnił, że drużyna zrobi wszystko, by ten cel osiągnąć. Z drugiej strony, LeBron będzie potrzebował odpowiedniego wsparcia, bo choć z pewnością jest w stanie wziąć zespół na swoje barki to Lakers woleliby, aby najlepsze zostawił dopiero na playoffs. Może się więc okazać, że awans do fazy posezonowej zostanie okupiony zbyt dużym wysiłkiem Jamesa.

Koniec końców trudno jednak sobie wyobrazić, aby LeBrona mogło w playoffs zabraknąć. 34-latek ma bowiem na koncie nie tylko 13 kolejnych awansów do tej decydującej fazy w sezonie, ale też osiem kolejnych występów w samych finałach. Udawało się to także dlatego, że wielokrotnie mógł w sezonie regularnym nieco się oszczędzać, by potem dawać z siebie wszystko aż do czerwca.

Tomasz Kordylewski

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>  




POLECANE