PRAISE THE WEAR

Lee Moore we Włocławku – znamy szczegóły!

Lee Moore we Włocławku – znamy szczegóły!

O tym, że Lee Moore jest na celowniku klubów z Energa Basket Ligi mówiło się od kilku dni. Rawlplug Sokół Łańcut, który zajmuje obecnie ostatnie miejsce w ligowej tabeli, deklarował, że tak łatwo zawodnika nie odda. Dziś, klub oficjalnie potwierdza – koszykarz przenosi się do Anwilu Włocławek.
Hala Mistrzów / fot. BCL

– Stwierdzenie, że klub „oddaje” takiego zawodnika, jakim jest Lee Moore, jest niepoważne. To wartościowy koszykarz, ale sam chciałby czegoś więcej. Oferta, którą otrzymał była bardzo atrakcyjna, a nowa drużyna, którą będzie reprezentować walczy o zupełnie inne cele niż my – przyznaje prezes łańcuckiego klubu, Bartłomiej Detkiewicz.

Przed sezonem transfer beniaminka robił wrażenie i pokładano w nim spore nadzieje (w pięciu meczach notował średnio 19,2 pkt). Gracz otrzymał wysoki kontrakt, a także starano się zapewnić dobre – jak na realia klubu – warunki. Nie spełniono jednak całkowicie jego oczekiwań, wobec czego w ostatnim czasie nie krył niezadowolenia. W środę nie trenował już z zespołem.

– Lee to specyficzny zawodnik. Nie dało się nie zauważyć, że drużyna słabo dogaduje się ze sobą na parkiecie. Widać to szczególnie po ostatnich statystykach. Po otrzymaniu kilku telefonów w jego sprawie (między innymi również z Ostrowa Wielkopolskiego i Warszawy), po konsultacjach doszliśmy do wniosku, że „z niewolnika nie zrobimy pracownika”. Koszykarz wraz z agentem naciskali, by pozwolić mu kontynuować grę w innym klubie, więc nam przyszło jedynie to zaakceptować – mówi dalej o kulisach transferu.

Amerykanin w swojej umowie nie miał jasno określonej kwoty za ewentualne wykupienie. W piątek – właśnie z inicjatywy zawodnika – zarząd podpisał rozwiązanie kontraktu za porozumieniem stron. Klub otrzyma w zamian w przeliczeniu około 100 tys. PLN

– Rynek z dnia na dzień się kurczy, więc nie jest to dla nas dobra informacja, natomiast chcieliśmy pozwolić graczowi na rozwinięcie skrzydeł i grę z najlepszymi. Zapewniam, że nie ma tu innego dna, tym bardziej finansowego. Nie mieliśmy potrzeby, by takim ruchem podreperować budżet, a myśląc o zmianach, nie chcieliśmy rezygnować z tego kontraktu – zapewnia.

Przed organizacją zatem kolejne wyzwania. – Znalezienie jego zastępcy oraz gracza podkoszowego, ale niewykluczone są też inne kombinacje. Można spodziewać się 2-3 ruchów. Być może w klubie pojawi się nowa postać, która byłaby odpowiedzialna za szukanie, negocjacje i kontraktowanie zawodników. Pracujemy, aby jak najszybciej móc cieszyć się z pierwszego zwycięstwa – dodaje.

Pamela Wrona

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami