Legendy znów razem – Duncan asystentem Popovicha

Legendy znów razem – Duncan asystentem Popovicha

Share on facebook
Share on twitter

San Antonio Spurs uzupełnili ławkę trenerską swoim najwybitniejszym graczem w historii. Tim Duncan w nowym sezonie NBA oficjalnie będzie jednym z asystentów Gregga Popovicha.

Tim Duncan / fot. wikimedia commons

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Tima Duncana i Gregga Popovicha łączy na tyle silna więź, że długo bez siebie nie wytrzymali. W końcu spędzili ze sobą 19 długich lat – żaden inny duet koszykarz-trener tyle nie spędził w jednym klubie.

Duncan cały czas funkcjonował przy drużynie. Od końca kariery (2016) regularnie pojawia się w ośrodku szkoleniowym, delikatnie trenuje, spędza czas z byłymi kompanami z boiska. Jakby nic się tak naprawdę nie zmieniło. Nawet jeśli nie miał w klubie oficjalnego stanowiska, było wiadomo, że na zawsze pozostanie częścią klubu z San Antonio.

Spurs ogłosili jego zatrudnienie w swoim stylu i w stylu także Duncana. Nie zrobili z tego wielkiego wydarzenia, jedynie po prostu umieścili jego nazwisko na liście współpracowników Popovicha w oficjalnym piśmie wysłanym do ligi.

Duncan to jeden z najwybitniejszych środkowych (i w ogóle graczy) w historii NBA. Jest rekordzistą Spurs pod względem punktów, zbiórek i bloków. Jako jedyny spośród sławnych graczy tego klubu razem z Popovichem wygrał wszystkie 5 mistrzowskich tytułów.

PG




POLECANE

tagi

NBA

Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34